Polska, Giżycko – Twierdza Boyen

Giżycko nazywane jest obecnie stolicą żeglarstwa w Polsce. Nic dziwnego – ciekawe, całkiem spore miasto, położone pomiędzy kilkoma dużymi jeziorami. Ostatnio znaczące inwestycje, niezłe drogi, duży ruch turystyczny, zrewitalizowana większość zabytków… Lecz przenieśmy się do połowy XIX wieku: Giżycko nazywało się Lötzen, miasto było parę lat po największym w dziejach pożarze, a wizytującego je króla pruskiego, Fryderyka Wilhelma IV powitano okrzykiem: „Chleba!”. Wstrząśnięty biedą władca odpowiedział (ostatni Hohenzollern władający tym językiem) po polsku. Jednak król nie przyjechał, by rozwijać lokalny polski przemysł piekarniczy. Przyjechał, by zobaczyć, jak powstaje Twierdza Boyen – główne ogniwo łańcucha umocnień broniących Prusy od wschodu.
twierdza boyen (1)

Wejście przez Bramę Giżycką, fot. P. Jaskólski

Twierdza Boyen, a właściwie Feste Boyen, to jedna z największych i najbardziej znanych pruskich twierdz. Jest to ponad 100-hektarowa umocniona strefa, położona pomiędzy jeziorami Kisajno i Niegocin. Majstersztyk XIX-wiecznej myśli inżynieryjnej i wojskowej niemieckich dowódców. Właściwie nigdy nie została zdobyta podczas działań wojennych. Swoje imię zawdzięcza marszałkowi Hermannowi Ludwigowi Leopoldowi Gottlieb von Boyen – był on pomysłodawcą i głównym orędownikiem jej budowy. Od jego imion nazwano trzy bastiony twierdzy – Leopold, Ludwik i Herman, a trzy pozostałe – Recht (Prawo), Schwert (Miecz), Licht (Światło) nazwy zawdzięczają jego rodowemu zawołaniu.

twierdza boyen (5)

Minister wojny – Hermann Ludwig Leopold Gottlieb von Boyen, fot. P. Jaskólski

Podczas I wojny światowej Twierdza Boyen pełniła kluczową rolę, zabezpieczającą Prusy od strony wschodniej. Prawdziwy chrzest bojowy przyniósł jej sierpień 1914 roku, kiedy to 4 tysiące żołnierzy niemieckich, pod dowództwem płk. Hansa Busse, powstrzymywało całą armię rosyjską. To właśnie dzięki heroicznej obronie twierdzy i zastopowaniu sił rosyjskich, Niemcom udało się rozbić siły generała Aleksandra Samsonowa pod Tannenbergiem.

Po 1918 roku twierdzę uznano za przestarzałą i ulokowano tu szpital polowy oraz nieliczne oddziały pomocnicze. Podczas kampanii wrześniowej garnizon giżycki wziął udział w bitwie pod Wizną. Drugim ciekawym faktem z czasów II wojny światowej jest to, że laryngolog ze tutejszego szpitala wojskowego – dr Giesing, dojeżdżał na konsultacje do Wilczego Szańca po zamachu na Hitlera 20 lipca 1944 roku. Na terenie twierdzy funkcjonowało również laboratorium oceniające jakość żywności dostarczanej do kwatery Führera.

twierdza boyen (2)

Makieta twierdzy, fot. P. Jaskólski

Podczas wojny ze Związkiem Radzieckim w giżyckiej fortecy umieszczony był III wydział XII oddziału Sztabu Generalnego, odpowiedzialny za analizę zdobytych na froncie wschodnim froncie dokumentów i werbunek do współpracy oficerów Armii Czerwonej. Nabór agentów odbywał się metodą „kija i marchewki” – niechętnych lokowano w rygorystycznym więzieniu na zamku krzyżackim w Rynie. Ci, którzy „szli na współpracę”, mieli do dyspozycji bibliotekę, stołówkę, a nawet kino. „Wychowankiem” Twierdzy Boyen był generał Andriej Własow i większość oficerów Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej (ROA).

twierdza boyen (8)

Umocnienia, bastiony, bramy, forty, fot. P. Jaskólski

Twierdza Boyen dostała się w ręce czerwonoarmistów w 1945 roku. Niemcy opuścili Twierdzę bez walki – została oddana bez żadnego wystrzału! Po wojnie przeszła w zarząd Wojska Polskiego, a następnie została przekazana władzom samorządowym. Powstały tu wówczas m.in. liczne zakłady przemysłu spożywczego, takie jak ferma dla kur, dojrzewalnia serów, magazyny zbożowe czy ubojnia kurczaków. Do 2016 roku istniała tu dojrzewalnia serów pobliskiej spółdzielni mleczarskiej.

twierdza boyen (6)

Zdewastowane budynki w twierdzy, fot. P. Jaskólski

Podczas zwiedzania udało się nam obejść większą część umocnień, zajrzeć do paru schronów i większości budynków. Spore wrażenie robią doskonale umocnione Bramy Giżycka i Kętrzyńska, a także nieźle zachowane koszarowce. Jednak większość budowli jest w opłakanym stanie – chylące się do ziemi stajnie, zniszczone budynki gospodarcze, magazyny, dawna poczta gołębia strasząca pustymi ramami okiennymi. Fort Boyen powoli niszczeje i coraz bardziej się rozpada .

twierdza boyen (7)

Wystawa „Giżycko – Perła Mazur” prezentowana w koszarowcu, fot. P. Jaskólski

Warto zwiedzać twierdzę z przewodnikiem. I koniecznie w mniejszej grupce. Nasz przewodnik opowiadał mnóstwo anegdotek i ciekawostek. Odpowiadał na wszelkie pytania, a nam zadawał kolejne, sprawdzając, czy go słuchamy. No, może zbyt często odwoływał się do lokalnej polityki, ale to tylko świadczyło o tym, jak bardzo związany jest z tym miejscem.

Niezłym uzupełnieniem samego zwiedzania pruskiej Twierdzy, była wystawa „Giżycko – Perła Mazur” wystawiana na parterze koszarowca zlokalizowanego najbliżej Bramy Giżyckiej. Dzięki niej mogliśmy poznać dzieje okolicznych terenów od najdawniejszych czasów do powojennego przyłączenia do Rzeczypospolitej. Sama wystawa to głównie postery i nieliczne zabytki etnograficzne. Zdecydowanie jej najlepsze punkty to makieta Twierdzy Boyen i salka poświęcona najlepszym czasom „Solidarności”.

twierdza boyen (3)

Koszarowiec – Hostel Twierdza Boyen, fot. P. Jaskólski

Jeśli miałbym wymienić największe atrakcje Giżycka, to według mnie będą to: 1. jeziora, 2. ruchomy most obrotowy, 3. Wieża Ciśnień (jej właściciel podobną budowlę udostępnia zwiedzającym w Gołdapi, o czym piszemy tutaj) oraz właśnie 4. Twierdza Boyen. Ewentualnie zamek krzyżacki zamieniony na hotel. Jeśli jesteście w okolicy i pogoda jest kapryśna albo od wypoczynku nad wodą preferujecie zwiedzanie, a już na pewno jeśli interesują was bunkry, fortyfikacje i pruskie klimaty – Twierdza Boyen to Wasz punkt obowiązkowy.

twierdza boyen (4)

Grubość umocnień można sprawdzić „własnoręcznie”, fot. P. Jaskólski

Dojazd:

  • Pociągiem, autobusem – Twierdza oddalona jest o około 2 km od dworca, a dojście trwa około 25 minut. Wysiadamy na Dworcu PKP Giżycko, następnie udajemy się ul. Kolejową, w stronę Kanału Giżyckiego, przechodzimy przez ruchomy most obrotowy, idziemy ul. Stanisława Moniuszki, po kilkudziesięciu metrach skręcamy w ul. Turystyczną.
  • Samochodem – pod Bramą Giżycką mieści się duży bezpłatny parking.

Godziny otwarcia:

kwiecień: 9:00 – 17:00
maj – czerwiec: 9:00 – 18:00
lipiec – sierpień: 9:00 – 19:00
wrzesień – marzec: 8:00 – 16:00
zwiedzanie grupowe tylko po uprzednim zgłoszeniu telefonicznym tel +87 428 83 93 lub e-mailowym gcktwierdza@gmail.com

Ceny biletów:

Bilet normalny: 10,- PLN
Bilet ulgowy: 5,- PLN
Bilet dla mieszkańców Giżycka: 1,- PLN
(za okazaniem dokumentu tożsamości potwierdzającego zameldowanie w Giżycku)

Adres:

Twierdza Boyen

ul. Turystyczna 1 11-500 Giżycko

tel. (+48) 87 428 83 93 kom. 604 872 239 fax. (+48) 87 428 83 93 e-mail: gcktwierdza@gmail.com

www.boyen.gizycko.pl

About Paweł Jaskólski

Archeolog, popularyzator nauki, autor licznych warsztatów, pokazów i zajęć edukacyjnych. Od 2009 roku współpracuje z Centrum Nauki Kopernik. Zafascynowany średniowiecznymi miastami, rzemiosłem i zamkami krzyżackimi, co zawdzięcza udziałowi w licznych ekspedycjach archeologicznych na Pomorzu Gdańskim.