Słowacja, Bratysława – Zamek Devín

Zamek Devín to jedno z najbardziej znanych stanowisk archeologicznych w Europie. Doskonała lokalizacja u ujścia rzeki Morawy do Dunaju od wieków sprzyjała budowaniu w tym miejscu twierdz i strażnic. Ukształtowane przez liczne przebudowy wzgórze góruje nad znacznym odcinkiem Dunaju i stanowi swego rodzaju wrota do słowackiej stolicy – Bratysławy. Znaleźć można tu ślady Rzymian, Celtów, Wielkich Moraw i Słowian, znanych nam z Czerwonego Kamienia Pálfich, a także… Batorych.
Zamek Devín, fot. P. Jaskólski

Zamek Devín, fot. P. Jaskólski

Zamek Devín - Devín - brama główna, fot. P. Jaskólski

Devín – brama główna, fot. P. Jaskólski

Jak dowiedzieliśmy się z umieszczonych przy głównej bramie tablic informacyjnych, pierwsze ślady osadnictwa na wzgórzu Devín datowane są na neolit (5. tysiąclecie p.n.e.). Już w epoce brązu powstało tu osiedle obronne, a później także miejsce kultu. Znaleziska archeologiczne świadczą o doskonałym poziomie ufortyfikowania wzgórza oraz o rozwijającej się tutaj produkcji rzemieślniczej.

Już w ostatnich wiekach przed naszą erą górujące nad zakolem Dunaju wzgórze dało się poznać jako doskonałe miejsce dla kontrolowania zbiegu dwóch wówczas najistotniejszych szlaków europejskich – Szlaku Dunajskiego i Szlaku Bursztynowego, które krzyżowały się mniej więcej w tym miejscu. Stąd też w całym regionie znajdowane są dość bogate znaleziska związane z osadnictwem celtyckim.

Strategiczną lokalizację Devína docenili również Rzymianie. Pod koniec I w. p.n.e. przesunęli granice swojego Imperium aż do Środkowego Dunaju, a twierdza Devín stała się elementem fortyfikacji linii umocnień zwanej Limes Romanus lub limesem naddunajskim. Była to jeden z najważniejszych posterunków XIV i XV Legionu stacjonujących w nieodległym Carnuntum. To Rzymianie jako pierwsi zostawili tu po sobie kamienne budowle, również cywilne, o czym świadczy kształt budynku odsłoniętego w latach 30. XX w. na dziedzińcu Zamku Niskiego. Takie obiekty jak ten z Devína służyły zwykle rzymskim notablom, przebywającym w bezpośrednim sąsiedztwie limesu.

Zamek Devín - Pozostałości rzymskiego budynku, fot. P. Jaskólski

Pozostałości rzymskiego budynku, fot. P. Jaskólski

Rzymianie musieli wycofać się z okolic naddunajskich w IV w. n.e., ustępując miejsca ludom germańskim, których migracje związane z napływem Hunów, dały nazwę okresowi wędrówek ludów. Na terenie wzgórza Devín odkryto ślady bytności Gotów, Herulów, Gepidów i Longobardów. Co ciekawe, to tutaj zachował się jedyny znany z wykopalisk w Europie zwęglony bochenek chleba na zakwasie wypieczony w V w. n.e.

Najprawdopodobniej jeszcze w IV w. n.e. powstała na stoku wzgórza wczesnochrześcijańska kaplica – jeden z niewielu tego rodzaju budynków w tej części Europy. Obiekt był kilka razy przebudowywany, ale jego pierwotna forma przypomina antyczne grobowce zwane cella memoriae.

Zamek Devín - Kaplica wczesnochrześcijańska, fot. W. Jaskólska

Kaplica wczesnochrześcijańska, fot. W. Jaskólska

Znaczące piętno na tym terenie odcisnęły oczywiście Wielkie Morawy, stanowiące bardzo istotny element historii Słowacji. Drugi z władców Wielkich Moraw, Rościsław, zbudował na Wzgórzu Devín ogromnych rozmiarów twierdzę, mniej więcej w miejscu, gdzie obecnie znajduje się główna brama. Wykorzystał w jej rozplanowaniu naturalne walory obronne terenu, a i tak wrażenie robi nakład pracy, jaki musiał zostać włożony w budowę umocnień, co zaowocowało kilkukrotnym odpieraniem ataków Ludwika II Niemieckiego, władcy państwa wschodniofrankijskiego, który pragnął podporządkować sobie umacniające się u jego granic państwo słowiańskie.

Jednym z elementów przeciwdziałania wpływom frankijskim w państwie Rościsława było wygnanie łacińskich księży przysyłanych na misje przez Ludwika II i wysłanie do papieża prośby przysłanie kapłanów prosto z Rzymu. Wobec braku papieskiej odpowiedzi, Rościsław wysłał posłów do Bizancjum, skąd cesarz wysłał do Wielkich Moraw późniejszych świętych, Cyryla i Metodego. Ostatecznie papież uznał św. Metodego za biskupa morawsko-panońskiego i tym samym potwierdził autonomię państwa wielkomorawskiego. Cyryl i Metody oprócz kształcenia słowiańskich księży, przyczynili się państwu również skuteczną chrystianizacją przeciętnych obywateli, do których przemawiali w ich własnym języku – starosłowiańskim, a także stworzeniem oficjalnego alfabetu do zapisu tego języka, tzw. głagolicy. Przypuszcza się, że to właśnie tutaj Cyryl i Metody rozpoczęli swoją działalność na Wielkich Morawach.

Zamek Devín - Kościół wielkomorawski, fot. W. Jaskólska

Kościół wielkomorawski, fot. W. Jaskólska

Po upadku państwa wielkomorawskiego Słowianie nie opuścili tego terenu. Na miejscu wcześniejszych fortyfikacji powstała osada, której mieszkańcy – pamiętając o sacrum miejsca, gdzie zlokalizowana była świątynia z czasów Cyryla i Metodego – założyli m.in. cmentarz datowany na X-XIII w. Na początku XIII w. Devín pełnił rolę twierdzy granicznej dla państwa węgierskiego. Najstarszym średniowiecznym założeniem była sześcioboczna wieża z niewielkim dziedzińcem wybudowana na samym szczycie wzgórza. Gotycki kształt całemu założeniu nadał węgierski ród Gara, który wszedł w posiadanie Devína w XV w. Z tego czasu pochodzi tzw. Zamek Średni, pozostałości strażnicy i domu kowala, gdzie znaleziono jeden z najcenniejszych zabytków – dwusieczny miecz pokryty złoconymi wzorami.

Zamek Devín - Devín w XV wieku - strażnica i dom kowala, fot. P. Jaskólski

Devín w XV wieku – strażnica i dom kowala, fot. P. Jaskólski

Zamek Devín - Zamek Niski, fot. P. Jaskólski

Zamek Średni, fot. P. Jaskólski

Zamek Devín - Zamek Wysoki, fot. W. Jaskólska

Zamek Wysoki, fot. W. Jaskólska

W XVI w. na karty historii tej twierdzy wkracza znany nam skądinąd ród Batory, dynastia książąt Siedmiogrodu. Wprowadzili oni Devín w okres renesansu, dobudowując do pałacu nowe skrzydło i adaptując całość założenia. Za ich czasów powstała również Baszta Dziewicza, balansująca samotnie na wysuniętej nad Dunaj skale. Przez swoje malownicze położenie i wyjątkową formę – przypominającą raczej figurę szachową niż mającą praktyczne zastosowanie strażnicę – stała się tłem dla licznych legend, zwłaszcza tych związanych z nieszczęśliwie zakochanymi dziewczętami skaczącymi w odmęty rzeki lub dziewicami ratującymi w ten sam sposób swoją cnotę zagrożoną przez niechcianych adoratorów.

Najdłużej Zamek Devín znajdował się w rękach rodu Pálfi, których spotkaliśmy również w ich posiadłości na Zamku Czerwony Kamień. Za ich czasów Zamek tracił stopniowo swoje militarne znaczenie. Pełnił wówczas jedynie rolę administracyjną i powoli popadał w ruinę, aż w 1809 r. padł ofiarą imperialnych zapędów Napoleona, który pozostawił tutaj po sobie tylko ruinę. W 1935 r. Pálfi sprzedali Zamek państwu za symboliczną sumę 1000 koron.

Zamek Devín - Baszta Dziewicza, fot. W. Jaskólska

Baszta Dziewicza, fot. W. Jaskólska

Zamek Devín - Widok na Dunaj, fot. W. Jaskólska

Widok na Dunaj, fot. W. Jaskólska

Od 1965 r. na terenie całego założenia prowadzone są systematyczne badania archeologiczne, podczas których odsłaniane są kolejne budynki tworzące obecnie park archeologiczny. Każdy obiekt opisany jest po słowacku i angielsku, więc nawet zwykły spacer pozwala zdobyć dość gruntowną wiedzę o całym założeniu. W jednej z jaskiń oraz w zaadaptowanej sali zorganizowano dwie niewielkie wystawy, gromadzące pozyskane w trakcie badań zabytki ruchome. Co warte odnotowania, wystawy prezentują raczej interpretacje przeznaczenia poszczególnych zabytków (np. poprzez umieszczenie w naczyniach jedzenia, którego ślady odkryli archeolodzy, rekonstrukcję drewnianej chaty wraz z wyposażeniem, czy przepięknie zrekonstruowane stroje wielkomorawskiej pary możnowładców). Daje to doskonałe wyobrażenie o wynikach badań, a jednocześnie nie nudzi i ubarwia zwiedzanie.

Zamek Devín - Wystawa o Wielkich Morawach w Devínie, fot. W. Jaskólska

Wystawa o Wielkich Morawach w Devínie, fot. W. Jaskólska

Na najmłodszych (ale również i starszych) w różnych punktach parku czekają w wybrane dni dodatkowe atrakcje. My mieliśmy okazję strzelać z łuku, zapisać swoje imiona w języku staro-cerkiewno-słowiańskim i przymierzyć uzbrojenie z czasów Wielkich Moraw. Nie odważyliśmy się tylko wziąć udziału w turnieju kopijniczym, gdyż koń mógłby nie wytrzymać naszego ciężaru…

Zamek Devín - Średniowieczne gry i zabawy, fot. P. Jaskólski

Średniowieczne gry i zabawy, fot. P. Jaskólski

Na koniec chyba najsympatyczniejsze eksponaty, jakie spotkaliśmy na Wzgórzu Devín – puchate owieczki i zadziorne kózki. Jak się okazuje, nie stanowią one jedynie zwykłej dekoracji ani też atrakcji dla zakochanych w nich najmłodszych gości Zamku. Ich głównym zadaniem jest utrzymanie rzadkiej fauny i flory ciepło- i sucholubnej, podobnych do stepowych, jakie wytworzyły się na stromych stokach Devína. Od wieków tereny te były poddawane wypasowi doskonale radzących sobie na skałach kóz, co wytworzyło specyficzne warunki dla rozwoju roślinności zupełnie różnej od tej na leżących nieopodal piaskowych pagórkach. Poza tym ciężko sobie wyobrazić dziesiątki kosiarek jeżdżących kilka razy w roku po doskonale zachowanych i zakonserwowanych fundamentach antycznych i średniowiecznych budowli. Nie mówiąc już o wjechaniu z nimi na skały Zamku Wysokiego – kozy radzą tam sobie doskonale.

Zamek Devín - Kosiarze zamku w Devínie, fot. P. Jaskólski

Kosiarze zamku w Devínie, fot. P. Jaskólski

Dojazd:

Zamek Devín można odwiedzić kilkoma różnymi drogami. Z centrum Bratysławy (spod mostu UFO) jeździ autobus linii nr 28  w kierunku Devínska Nová Ves, Opletalova lub 29 w kierunku Hrad Devín. Linia nr 29 to trasa bezpośrednia i dojeżdża pod sam Zamek. Jadąc linią nr 28 trzeba wysiąść na przystanku Štrbská i kawałek podejść w stronę rzeki.

Można tu też dopłynąć statkiem wycieczkowym z przystani na wysokości Słowackiego Teatru Narodowego (SND) – szczegóły znajdziecie na stronie armatora Lod.

Łatwy jest również dojazd samochodem. Z centrum Bratysławy wystarczy cały czas jechać trzymając się nabrzeża Dunaju. To dosłownie rzut beretem, a u podnóża Zamku znajduje się spory bezpłatny parking.

Godziny otwarcia:

od listopada do marca:

Codziennie: 10:00 – 16:00

Tylko przy sprzyjających warunkach atmosferycznych!

kwiecień i październik

Wtorek – Sobota:   10:00 – 17:0

Ostatnie wejście o godz. 16:30.

od maja do września

Wtorek – Piątek: 10:00 – 18:00
Sobota – Niedziela: 10:00 – 19:00

Ostatnie wejście pół godziny przed zamknięciem.

Ceny Biletów:

Bilet normalny: 4,- €
Bilet ulgowy: 2,- € (dzieci, studenci, emeryci)
Bilet rodzinny: 8,- € (z dziećmi do 14 r.ż.)
Grupy szkolne: 1,30 € (za osobę; powyżej 10 dzieci) 

Adres:

Muzeum Miasta Bratysławy – Hrad Devín
Muránská
841 10 Bratislava-Devín

tel.: +421-2-6573 01 05
e-mail: hrad.devin@centrum.sk

http://www.muzeum.bratislava.sk

About Wioleta Jaskólska

Absolwentka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, założycielka SKN Hanza. Zainteresowana okresem wędrówek ludów i wczesnym średniowieczem, głównie w basenie Morza Bałtyckiego, a także zastosowaniem geodezji w archeologii. Inspektor ochrony zabytków, a w wolnych chwilach nałogowy "zwiedzacz"