Polska, Pszczyna – Muzeum Zamkowe

Między Piastami a Czechami, Małopolską i Śląskiem, od Rzeszy Niemieckiej do Rzeczypospolitej Polskiej… Zamek w Pszczynie był świadkiem wielu epokowych wydarzeń (był m.in. kwaterą główną cesarza Wilhelma II podczas I wojny światowej), a i tak największe piętno odcisnęła na nim Angielka – Maria Cornwallis-West, czyli Księżna Daisy. Dziś stanowi niemal symbol dla arystokratycznych dni Pszczyny, ale również Zamku w Książu.
Zamek w Pszczynie od strony Rynku, fot. P. Jaskólski

Zamek w Pszczynie od strony Rynku, fot. P. Jaskólski

Pszczyna - fasada frontowa, fot. W. Jaskólska

Pszczyna – fasada frontowa, fot. W. Jaskólska

Pszczyna - fasada ogrodowa, fot. P. Jaskólski

Pszczyna – fasada ogrodowa, fot. P. Jaskólski

Podobno historia Pszczyny zaczyna się gdzieś w XI lub XII w., kiedy pierwszy zamek wybudowali tutaj Piastowie. Przez kolejne wieki rozwijające się miasteczko znajdowało się w orbitach wpływów małopolskich, śląskich i Czeskich. Stało się nawet stolicą wolnego państwa stanowego, jakich wiele było w XVI w. na Śląsku. Czescy właściciele Pszczyny, Promnitzowie, zostali obdarzeni tytułem hrabiów Rzeszy Niemieckiej, co nie przeszkadzało im uczestniczyć w życiu dworskim królów Rzeczypospolitej. W tym okresie jeden z hrabiów von Promnitz był dworzaninem króla Augusta II i zatrudniał w swojej siedzibie w Żarach słynnego wówczas kompozytora, Georga Telemanna. Telemann w letnich miesiącach bywał częstym gościem w Pszczynie, a tworząc na czesko-polsko-niemieckim gruncie w swoich dziełach często łączył ze sobą różnorodne style i wpływy muzyczne. Dziś Muzeum Zamkowe w Pszczynie honoruje go odbywającymi się od 1979 roku w Sali Lustrzanej Wieczorami u Telemanna.

Sala Lustrzana, fot. W. Jaskólska

Sala Lustrzana, fot. W. Jaskólska

W ramach różnych spadków, w połowie XIX w. Pszczyna trafiła w ręce Hansa Heinricha X Hochberga. W tej rodzinie wszyscy mężczyźni nosili takie samo imię – niezależnie od starszeństwa, w związku z czym Po Hansie Heinrichu X (który otrzymał tytuł księcia na Pszczynie – Fürst von Pleß) nastał Hans Heinrich XI (któremu Pszczyna zawdzięcza swoje najlepsze czasy, a zamek – gruntowną przebudowę), a po nim – Hans Heinrich XV, znany szerzej jako mąż Księżnej Daisy, czyli wspomnianej już Marii Cornwallis-West. Zamek w Pszczynie (i Książu – również należącym do Hochbergów) jest doskonałym przykładem na doskonały marketing instytucji kultury – wykorzystując jako punkt zaczepienia Daisy (kobietę barwną, o melodramatycznej biografii i arystokratycznych koneksjach), wykreowano tutaj wyjątkowy produkt turystyczny, który przyciąga żądnych romantyzmu zwiedzających. To samo uczyniono w austriackim Hofburgu i Schönbrunnie z cesarzową Sissi. Nie dopuszczono się oczywiście żadnych przekłamań, ale z jednej z wielu gospodyń rezydencji pszczyńskiej uczyniono barwną ikonę.

Daisy von PLess, fot. James Lafayette [domena publiczna], Wikimedia Commons

Daisy von PLess, fot. James Lafayette [domena publiczna], Wikimedia Commons

Za czasów gospodarowania ostatniej wymienionej pary Pszczyna stała się Kwaterą Główną armii niemieckiej. Znane jest słynne zdjęcie wykonane w Salonie Cesarskim, na którym naradzają się cesarz Wilhelm II, szef Sztabu Generalnego Paul von Hindenburg i gen. Erich Ludendorff. Pszczyna stała się świadkiem zmieniającej się Europy, ale sama na tym ucierpiała. Dobra Hochbergów po I wojnie światowej znalazły się w granicach Rzeczypospolitej (nestor rodu nawet przyjął polskie obywatelstwo), ale wysoka stopa życia, rzutkie inwestycje (m.in. rozbudowa Książa) i wreszcie ogólnoświatowy spowodowały, że ogromny majątek popadł w długi. W ramach ugód z wojewodą śląskim ponad jego połowa przeszła na własność Skarbu Państwa. W końcu, w 1939 r. – kiedy majątkiem zarządzał już Hans Heinrich XVII, syn XV – nad majątkiem ustanowiono powiernictwo państwa niemieckiego. Uprzednio rozwiedziona Księżna Daisy zmarła w chorobie i osamotnieniu w wałbrzyskiej willi, a jej synowie rozeszli się po świecie. Hans Heinrich XVII po II wojnie światowej przyjął obywatelstwo brytyjskie, a młodszy, Aleksander – polskie i nazwisko Pszczyński (których się później zrzekł by dochodzić swoich praw od władz PRL). Niewątpliwie historia tej rodziny mogłaby posłużyć za kanwę ton książek i kilometrów taśmy filmowej. W Polsce znany jest kinowy „Magnat” z lat 80. oraz jego serialowa wersja, „Biała wizytówka”.

This slideshow requires JavaScript.

O samym zamku (a w zasadzie pałacu) można by mówić wiele. Że jest piękny – niewątpliwie. Że nawiązuje do architektury rezydencjonalnej Francji XVII wieku – tak twierdzą znawcy. Że otacza go przepiękne założenie parkowe – oczywiste. Pierwsze doceniliśmy – zwłaszcza, że jest co podziwiać. Z oryginalnego wyposażenia pałacu z przełomu XIX i XX w. zostało niemal 80% przedmiotów, co stanowi wyjątek w polskich realiach. Nie zaszkodziły Pszczynie dwie wojny światowe, przemarsz Armii Czerwonej ani czasowe funkcjonowanie we jego wnętrzach szpitala. Warto docenić np. konieczność wkładania owianych legendą kapci muzealnych, bo podłogi też są zabytkowe.

Klatka schodowa, fot. W. Jaskólska

Klatka schodowa, fot. W. Jaskólska

Klatka schodowa, fot. W. Jaskólska

Klatka schodowa, fot. W. Jaskólska

Samo zwiedzanie to oczywiście oglądanie kolejnych zrekonstruowanych pokoików i komnat. W cenie biletów jest audioprzewodnik  – trochę przydługawy, ale za to dość szczegółowo opowiadający o każdym pomieszczeniu. Prócz tego sal pilnują mniej lub bardziej sympatyczne panie, których działalność ogranicza się jedynie do przestawiania kolejnych gości tak, by nie przeszkadzali innym. My mieliśmy szczęście przyjechać do Pszczyny absolutnie poza sezonem, w dodatku przy niezbyt zachęcającej pogodzie, więc na tłumy narzekać nie powinniśmy, jednak zdecydowanie widać, że jest to miejsce oblegane. Obawiam się, że latem może być bardzo tłoczno, co z pewnością negatywnie wpływa na odbiór całego miejsca. Polecamy w miarę możliwości wizytę w mniej popularnych miesiącach. Dodatkowym utrudnieniem może być skomplikowany cennik biletów – w zasadzie do każdego miejsca i na różne wystawy obowiązują oddzielne wejściówki i na pierwszy rzut oka wydaje się być nie do ogarnięcia. Ma to oczywiście swoje zalety – jeśli z braku czasu nie możecie zobaczyć stajni czy wystaw na drugim piętrze, spokojnie możecie zaoszczędzić i zaopatrzyć się w tańsze bilety obowiązujące na podstawową wystawę.

This slideshow requires JavaScript.

Mimo kiepskiej pogody zdecydowaliśmy się również na krótką przebieżkę po parku i tutaj po prostu padliśmy na kolana z wrażenia. Ogrom tego założenia i ilość przepięknych otwarć widokowych na pałac po prostu zapiera dech w piersiach. Nie omieszkamy tu jeszcze wrócić choćby do samego parku i wyżej wspomnianych stajni, którymi nie mieliśmy okazji nacieszyć się wystarczająco. A wrócić warto, bo wciąż zmieniają się tutaj wystawy czasowe, park z każdą porą roku się zmienia i w dodatku w pobliżu można spotkać prawdziwe żubry. Nie omijajcie takiej perełki!

Park pszczyński, fot. P. Jaskólski

Park pszczyński, fot. P. Jaskólski

Cmentarz książąt Anhalt-Köthen, fot. P. Jaskólski

Cmentarz książąt Anhalt-Köthen, fot. P. Jaskólski

Dojazd:

Do Pszczyny najłatwiej dojechać samochodem. Muzeum Zamkowe mieści się w narożniku rynku. Poza sezonem łatwo tam zaparkować, choć część miejsc jest płatna. Duży parking znajduje się też na obrzeżach starego miasta – przy pl. Targowym. Pociągiem bez problemu można dojechać z Katowic. Rozkład jazdy znajdziecie tutaj. Z Krakowa do Pszczyny dojeżdżają również prywatne busy: Bus Janiso.

Godziny otwarcia:

styczeń – marzec, listopad:
Poniedziałek: nieczynne
Wtorek: 11:00 – 15:00
Środa: 9:00 – 16:00
Czwartek – Piątek: 9:00 – 15:00
Sobota: 10:00 – 15:00
Niedziela: 10:00 – 16:00

kwiecień – czerwiec, wrzesień – październik:
Poniedziałek: 11:00 – 15:00
Wtorek, Czwartek – Piątek: 9:00 – 16:00
Środa: 9:00 – 17:00
Sobota: 10:00 – 16:00
Niedziela: 10:00 – 17:00

lipiec – sierpień:
Poniedziałek: 11:00 – 15:00
Wtorek – Piątek: 9:00 – 17:00
Sobota: 10:00 – 17:00
Niedziela: 10:00 – 18:00

Muzeum nieczynne: w grudniu, w pierwszy dzień Wielkanocy, w Boże Narodzenie, 1 i 11 listopada.

Ceny biletów:

Wnętrza XIX- i XX-wieczne:

Bilet normalny: 16,- PLN
Bilet ulgowy: 9,- PLN
Dzieci do lat 7 – wstęp wolny

Zbrojownia:

Bilet normalny: 6,- PLN
Bilet ulgowy: 3,50 PLN

Wystawy specjalistyczne (karnet):

Bilet normalny: 11,- PLN
Bilet ulgowy: 7,- PLN

Stajnie książęce:

Bilet normalny: 5,- PLN
Bilet ulgowy: 3,- PLN

Muzeum Zamkowe w Pszczynie oferuje różnego rodzaju bilety łączone, karnety i oferty rodzinne. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Wstęp wolny: poniedziałki od kwietnia do października; wtorki od listopada do marca.

Adres:

Muzeum Zamkowe w Pszczynie
ul. Brama Wybrańców 1, 43-200 Pszczyna

tel: +48 (32) 210 30 37
e-mail: kancelaria@zamek-pszczyna.pl
www.zamek-pszczyna.pl

Aktualizacja:

Muzeum Zamkowe w Pszczynie odwiedziliśmy w czerwcu 2017 r., wpis powstał w październiku 2017 r.

About Wioleta Jaskólska

Absolwentka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, założycielka SKN Hanza. Zainteresowana okresem wędrówek ludów i wczesnym średniowieczem, głównie w basenie Morza Bałtyckiego, a także zastosowaniem geodezji w archeologii. Inspektor ochrony zabytków, a w wolnych chwilach nałogowy "zwiedzacz"