Polska, Wągrowiec – Muzeum w Wągrowcu

Muzeum w Wągrowcu znajduje się w tzw. „Opatówce”, czyli dawnej siedzibie opata wągrowieckich cystersów. Nad miastem góruje ich kościół klasztorny, a w jednym z pól herbu miejskiego umieszczono popiersie zakonnika… Dużo jest śladów po cystersach w Wągrowcu.
Muzeum w Wągrowcu (1)

Opatówka – dawna siedziba opata. Dziś znajduje się tu Muzeum w Wągrowcu, fot. P. Jaskólski

Historia Wągrowca jest nierozerwalnie związana z pobliskim Łeknem i znajdującym się tam najstarszym w Polsce, XII-wiecznym opactwem cysterskim. Zakonnicy przez dobre dwa stulecia zgromadzili ogromne dobra ziemskie, obejmujące również kilka wsi w dolinie rzek Nielby i Wełny. Wśród nich – Prostynię, która w XIV wieku dała początek Wągrowcowi. Następnie cystersi podjęli decyzję o przeniesieniu klasztoru z Łekna do nowo lokowanego miasta. Po pewnym czasie opat wykupił nawet prawa do wójtostwa, przez co Wągrowiec stał się miastem klasztornym, a jego losy całkowicie splotły się z dziejami opactwa. Z tutejszym zakonem były związane tak wybitne osoby jak jezuita Jakub Wujek, który przetłumaczył Biblię na język polski, czy prymas Maciej Łubieński. Okres dominacji cystersów w Wągrowcu trwał do czasów przymusowej pruskiej sekularyzacji i opuszczenia klasztoru przez zakonników.

Muzeum w Wągrowcu (9)

Pomnik Jakuba Wujka, który pierwszy przetłumaczył Biblię na język polski, fot. P. Jaskólski

Muzeum w Wągrowcu powołano do istnienia w 1987 r. Gromadzi zbiory historyczne, archeologiczne, etnograficzne, związane ze sztuką ludową i współczesną. Jak typowe muzeum regionalne – od sasa do lasa. To, co mi osobiście bardzo się podoba, to oferta lekcji muzealnych – na stronie większość tematów jest, co prawda, w aktualizacji, ale sam wybór tematów (historycznych) oraz zajęcia z haftowania, na które przypadkiem wpadłem podczas zwiedzania, pokazują, że to muzeum żyje. Dodatkowy plus za ofertę muzealnych przewodników poza budynkiem – np. zwiedzanie zabytków pocysterskich Wągrowca.

Muzeum w Wągrowcu (2)

Część historyczna ekspozycji Muzeum w Wągrowcu, fot. P. Jaskólski

Zwiedzając muzeum w Wągrowcu, zacząłem od sali, gdzie zgromadzone są zabytki i plansze archeologiczne, dotyczące okolicznych badań wykopaliskowych. Potem salki poświęcone historii miasta, mieszkańców i regionu. Bardzo dużo jest tu starych widokówek i zdjęć. Jest też sporo pamiątek po cechach rzemieślniczych – dokumenty, skrzynia cechowa krawców, pieczęci… W Wągrowcu musiało być bardzo rozwinięte lokalne rzemiosło – przechadzając się później po mieście, zauważyłem na budynkach kilka przedwojennych reklam przedsiębiorców.

Muzeum w Wągrowcu (8)

Sala poświęcona zabytkom archeologicznym, fot. P. Jaskólski

Jednak najwięcej informacji wyniosłem z salki poświęconej cystersom. Tak właściwie, dopiero tutaj uświadomiłem sobie, że Jakub Wujek – pierwszy polski tłumacz Pisma Świętego – urodził się właśnie w Wągrowcu… Jest tu kilka ciekawych dokumentów (m.in. przedruk Biblii Wujka), kolekcja sztuki ludowej i amatorskiej o tematyce biblijnej, manekin cystersa… Mimo ciekawego tematu – wystawienniczo mogło być lepiej. Sala wydaje mi się uboga w porównaniu z pozostałymi.

Muzeum w Wągrowcu (7)

Cysterska część ekspozycji, fot. P. Jaskólski

Ostatnie pomieszczenia to już sama etnografia i kultura materialna. Cała sala sieci, więcierzy, bębnów, podbieraków i innych „ustrojstw” – sprzęt rybacki, który przez ponad 50 lat służył rybakowi Janowi Lewandowskiemu z Wągrowca. Oprócz tego, znajduje się tu również: kolekcja narzędzi i wyrobów dawnych rzemieślników – kowali, szewców, stolarzy. Kompletny i nawet działający warsztat tkacki. Wyposażona kuchnia kaflowa z licznym dawnym sprzętem AGD.  Najbardziej jednak podobała mi się odtworzona izba z manekinami ubranymi w ludowe stroje, meblami, sprzętem domowym, obrazami, haftami pałuckimi, zabawkami. Tylko ten damski manekin jakiś taki męski z twarzy…

Muzeum w Wągrowcu (4)

Odtworzona izba ze zbiorami etnograficznymi, fot. P. Jaskólski

Ogólnie – podobało mi się. Ciekawie spędzona godzina. Bardzo miła obsługa, chętnie odpowiadająca na pytania i dająca się zagadywać. Zarówno pan, z którym rozmawiałem o muzeum, jak i ochroniarz, który poinformował mnie, co jeszcze warto zobaczyć w Wągrowcu – sprawili, że jako zwiedzający poczułem się zaopiekowanym.

Muzeum w Wągrowcu (5)

Muzealna piwniczka – jak widać, zapasy już są, fot. P. Jaskólski

Dojazd:

  • piechotą – z dworca PKP – skręcamy w prawo w ulicę Kolejową, kontynuujemy Cysterską, potem w prawo w ulicę Opacką – muzeum znajduje się po prawej stronie, tuż za rzeczką Wełna;
  • samochodem – najwygodniejszy dojazd – muzeum znajduje się tuż przy drodze wojewódzkiej nr 241, nie trzeba nawet wjeżdżać do centrum miasta, po przeciwnej stronie jest spory parking.

Godziny otwarcia:

Wtorek – Sobota: 10:00 – 16:00
Niedziela i dni świąteczne: 12:00 – 16:00

W poniedziałek muzeum jest nieczynne.

Ceny biletów:

Bilet normalny – 5,- PLN
Bilet ulgowy – 3,- PLN

W niedziele wstęp za darmo

Adres:

Muzeum Regionalne w Wągrowcu

ul. Opacka 15
62-100 Wągrowiec

tel. (+48) 67 26 85 911
e-mail: muzeum@opatowka.pl

www.opatowka.pl

About Paweł Jaskólski

Archeolog, popularyzator nauki, autor licznych warsztatów, pokazów i zajęć edukacyjnych. Od 2009 roku współpracuje z Centrum Nauki Kopernik. Zafascynowany średniowiecznymi miastami, rzemiosłem i zamkami krzyżackimi, co zawdzięcza udziałowi w licznych ekspedycjach archeologicznych na Pomorzu Gdańskim.