Polska, Warszawa – Muzeum Niepodległości

Rano człowiek wstaje, wsiada w metro, jedzie, wychodzi z metra przy Ratuszu, czeka na przystanku tramwajowym i nie podniesie nawet wzroku zza ekranu telefonu komórkowego. Popołudniu ten sam człowiek wysiada z tramwaju, wchodzi do podziemi, jedzie do domu. I nadal nic wokół siebie nie widzi. A wystarczy podnieść głowę, by w samym centrum szarej Warszawy zobaczyć fantastyczny barokowy pałacyk, w którym mieści się Muzeum Niepodległości.
Muzeum Niepodległości

Pałac Przebendowskich – siedziba Muzeum Niepodległości w Warszawie, fot. Paweł Jaskólski

Pałac Przebendowskich

Powstał w XVIII wieku i był rezydencją kolejno Przebendowskich, Kossowskich i Radziwiłłów. Został zniszczony podczas powstania warszawskiego (jak większość Warszawy). Po wojnie odebrany prawowitym właścicielom i odbudowany jeszcze w latach czterdziestych. Tyle że zamiast przestronnego ogrodu, pałac wkrótce otoczyły przeciwległe pasy trasy W-Z. Urządzono w nim wówczas Centralne Muzeum im. Lenina. Dość symboliczne jest to, że wraz z upadkiem PRL-u, Lenin pożegnał Pałac Przebendowskich i od 1990 ma tu siedzibę Muzeum Niepodległości.

Muzeum Niepodległości

Polonia Restituta – popiersia Piłsudskiego i Dmowskiego, fot. Paweł Jaskólski

Polonia Restituta. O niepodległość i granice 1914-1921

Postanowiliśmy sprawdzić, co kryje w sobie ten wyróżniający się wśród wielkiej płyty pałacyk, stanowiący niejako preludium do warszawskiej starówki. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od piętra, od stałej wystawy „Polonia Restituta”. Opisuje ona wydarzenia, które doprowadziły po 124 latach zaborów do powstania wolnej, niepodległej II Rzeczypospolitej. Wykorzystując światową zawieruchę, wywalczyliśmy własne państwo. Bardzo dobrze wyeksponowano sylwetki wybitnych Polaków, którzy do tego doprowadzili – Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego i wielu innych. „Polonia Restituta” opisuje również heroiczną walkę o granice nowo powstałego państwa, bo tak naprawdę dopiero w 1921 r. mogliśmy na dobre cieszyć się z niepodległości.

Muzeum Niepodległości

„Polonia Restituta” – karykatura proklamacji z 1916, fot. Paweł Jaskólski

„Polonia Restituta” to ciekawa i potrzebna wystawa. Sporo można się z niej dowiedzieć, choć w zasadzie niewiele wykracza poza podręcznikowe fakty – warto jednak je sobie czasem odświeżyć. Wielkim plusem są plakaty, pocztówki, karykatury i przedruki gazet z epoki. Informacje zaskakują i nie są banalne, jest ich jednak baaardzo dużo. Dwie sale zajmowane przez eksponaty i dokumenty są przepełnione, i to przede wszystkim opisami. W mnogości faktów i treści zabrakło mi przede wszystkim graficznego rozróżnienia poszczególnych tematów od siebie nawzajem.

„Viribus Unitis? Polscy parlamentarzyści w monarchii habsburskiej 1848-1918”

Muzeum Niepodległości

Viribus Unitis? – sylwetki polaków – parlamentarzystów w monarchii habsburskiej, fot. Paweł Jaskólski

Viribus Unitis (łac. „wspólnymi siłami”) to dewiza cesarza Franciszka Józefa I, która przyświecała przekształcaniu Państwa Habsburgów z monarchii absolutnej w konstytucyjną. I swój wkład w tę współpracę wielu narodów mieli również Polacy z Galicji. W wiedeńskim parlamencie pojawili się przedstawiciele nowoczesnych polskich nurtów politycznych: konserwatyści, narodowi demokraci, ludowcy i socjaliści. Ale to nic dziwnego, gdyż reprezentantami społeczeństwa byli zarówno duchowni, profesorowie, arystokraci, jak i chłopi, mieszczanie, robotnicy.

Muzeum Niepodległości

Viribus Unitis? – widok na wystawę, fot. Paweł Jaskólski

Posterowa wystawa czasowa zorganizowana w Muzeum Niepodległości prezentowana będzie w jednej z sal pałacu jeszcze do 30. listopada 2013 i ma na celu przede wszystkim przedstawienie polskich postaci austro-węgierskiego parlamentaryzmu. Jest zupełnie inna niż spotykane zwykle. Sylwetki polskich parlamentarzystów są naklejone na przód tekturowych pudeł, natomiast z tyłu znajdują się historyczne informacje związane z cesarstwem austro-węgierskim i sytuacją Polaków w Galicji. Do każdego pudła są dołączone kartonowe stoliki z tekturowymi teczkami zawierającymi dane parlamentarzystów, repliki aktów prawnych, teksty wystąpień, listy. Pomysł rewelacyjny – nie dość, że ekologiczny i prosty w formie, to jeszcze daje możliwość zamieszczenia angielskich wersji tekstów z danego posteru. I największy plus dla „Viribus Unitis” za oprawę graficzną – jest świetna, lecz do dziś nie mam pojęcia, czemu jedna połowa sali była szara, a druga żółta. Czy ma to jakieś znaczenie symboliczne? Pani w kasie i ochroniarz też nie wiedzieli…

„Gorzka chwała. Cieniom stycznia 1863 r.”

Muzeum Niepodległości

Gorzka chwała – mundury, uzbrojenie, sztandary powstańców, fot. Paweł Jaskólski

Czasowa wystawa poświęcona powstaniu styczniowemu jest do zobaczenia w Muzeum Niepodległości do 11. listopada 2013. Składa się z trzech części opisujących kolejno: okres rozbudzonych nadziei przed wybuchem powstania, walkę zbrojną od początkowych sukcesów po ostatnie potyczki rozproszonych oddziałów partyzanckich oraz czasy represji popowstaniowych – zsyłki na Sybir, konfiskaty mienia. Na wystawie jest sporo unikatowych eksponatów, reprodukcji strojów historycznych, broni, oryginalnych dokumentów, list zesłańców. Oprócz tego znajdują się tu również liczne obrazy, ilustrujące kolejne etapy powstania i najważniejsze wydarzenia.

Muzeum Niepodległości

Gorzka chwała – rekonstrukcja strojów z epoki, fot. Paweł Jaskólski

Moim zdaniem to najlepsza wystawa w Muzeum Niepodległości. Bardzo spójna graficznie, ciekawe eksponaty, intuicyjnie ułożona. Wielki plus za wiernie odtworzony, klimatyczny salonik z epoki z siedzącą kobiecą postacią ubraną w długą czarną suknię właściwą dla okresu ówczesnej „żałoby narodowej”. Bardzo podobało mi się wykorzystanie fototapety lasu w tle za strojami powstańców, co dodatkowo budowało klimat i pozwalało lepiej wczuć się w partyzanckie działania polskich oddziałów. Wystawa nie jest przesadzona, jeśli chodzi o ilość tekstów i opisów, a plansze z depeszami rosyjskich dowódców dodają smaczku i realizmu przedstawianym wydarzeniom.

Wołyń czasu zagłady 1939-1945

Muzeum Niepodległości

Wołyń czasu zagłady 1939-1945 – wystawa czasowa, w holu Muzeum Niepodległości, fot. Paweł Jaskólski

Wystawa planszowa, która znajduje się na parterze, w holu Muzeum Niepodległości towarzyszy tegorocznym obchodom 70. rocznicy ludobójstwa dokonanego przez UPA. Rzeź polskiej ludności przez nacjonalistów ukraińskich jest tu przedstawiona bardzo konkretnie – zdjęcia, liczby, procenty, próba ustalenia chronologii. Jest to bardzo bolesny, drażliwy temat, w ostatnim czasie nagłośniany głównie przy okazji politycznych przepychanek. Warto poznać konkretne przyczyny i okoliczności tej tragedii.

Muzeum Niepodległości

Postery wystawy „Wołyń czasu zagłady 1939-1945”, fot. Paweł Jaskólski

Zwiedzaliśmy ją na samym końcu, mimo że to właśnie ta wystawa nas zachęciła do odwiedzin w Muzeum Niepodległości. I jestem zawiedziony jej niewielką skalą – sześć słupków z tekstem i zdjęciami to zdecydowanie ubogo. I najważniejszy minus – wystawiana tylko przez trochę ponad 2 tygodnie. Główna rocznica rzezi wołyńskiej jest 11. lipca, a już 14. wystawa jest zamykana.

„Wołyń czasu zagłady” słabo spełnia swoją rolę i dociera do małej grupy potencjalnie zainteresowanych zwiedzających – po co wystawiać porterową wystawę w budynku? Już postawioną przed Muzeum zobaczyłoby więcej osób, nawet tylko przypadkowych przechodniów, a gdyby ustawić ją koło wyjścia z metra albo przed warszawskim Ratuszem, ilość zwiedzających wzrosłaby znacząco.

Muzeum Niepodległości

Księga pamiątkowa i gra muzealna „Raz, dwa, trzy – warszawiakiem jesteś Ty”, fot. Paweł Jaskólski

Wizyta w Muzeum Niepodległości bardzo mi się podobała, niestety w ciągu dwóch godzin, nie udało nam się zobaczyć wszystkiego. Nie zobaczyliśmy stałej wystawy „Z Orłem Białym przez wieki”, gdzie prezentowane jest godło i herb państwa polskiego oraz jego liczne historyczne modyfikacje – od czasów historycznych do współczesności. Szkoda, bo brzmi ciekawie. Brawo dla pracowników Muzeum za organizowanie wraz z innymi warszawskimi jednostkami gry muzealnej „Raz, dwa, trzy – warszawiakiem jesteś Ty”. Czego mi zabrakło na wszystkich zwiedzanych przez nas wystawach, to podkład dźwiękowy. Aż prosiło się, by w salach „Polonia Restituta” i „Gorzka chwała” w tle były puszczane patriotyczne pieśni. A jest ich przecież tak wiele i są nieodłącznym elementem tamtych wydarzeń! Mimo że nie było tu żadnych elementów interaktywnych, to nie odczułem ich braku. Może dlatego że wszystkie wystawy były bardzo dobrze opracowane graficznie, co nieczęsto się zdarza.

Polecam.

Dojazd:

Metrem, tramwajem, autobusem do stacji Ratusz Arsenał.

Godziny otwarcia:

Poniedziałek – Wtorek – nieczynne
Środa – Niedziela: 10:00 – 17.00

Ceny biletów:

Bilet normalny – 8,- PLN
Bilet ulgowy – 5,- PLN

Wstęp wolny: czwartki i 11. listopada w godzinach 10:00 – 16:00

Adres:

Muzeum Niepodległości w Warszawie

al. Solidarności 62
00-240 Warszawa

Tel. (0-22) 826-90-91 (centrala)
(0-22) 827-37-70 (sekretariat)
E-mail: sekretariat@muzeumniepodleglosci.art.pl

www.muzeum-niepodleglosci.pl

About Paweł Jaskólski

Archeolog, popularyzator nauki, autor licznych warsztatów, pokazów i zajęć edukacyjnych. Od 2009 roku współpracuje z Centrum Nauki Kopernik. Zafascynowany średniowiecznymi miastami, rzemiosłem i zamkami krzyżackimi, co zawdzięcza udziałowi w licznych ekspedycjach archeologicznych na Pomorzu Gdańskim.