Białoruś, Nowogródek – Dom-Muzeum Adama Mickiewicza

„Ktokolwiek będziesz w Nowogródzkiej stronie…” Podążając śladami wieszcza nie można przeoczyć jego domu rodzinnego, który do dziś stoi niedaleko rynku w Nowogródku.
Świteź, fot. P. Lech

Świteź, fot. P. Lech

Kiedy zdarzyło nam się trafić w nowogródzką stronę nie omieszkaliśmy wpierw „wstrzymać swe konie” nad brzegiem Jeziora Świteź, które zauroczyło nas niemal jak samego Mickiewicza i – mimo iście socjalistycznego otoczenia i lodowatej wody – odważyliśmy się nawet zanurzyć nogi w jego wodach. Był to idealnie nastrajający początek podróży śladami poety – nigdzie strofy jego ballad nie brzmią tak pięknie jak nad brzegiem tego idealnie okrągłego jeziora. Chłodząc stopy w wodach jeziora warto zwrócić uwagę na zlokalizowane tuż przy plaży dwa głazy, na których wymalowano pierwszą strofę poematu „Świtezianka” – w wersji polskiej oraz białoruskiej, w hołdzie twórcy, uznawanego za wieszcza narodowego Polski, Litwy i… Białorusi.

Dom - Muzeum Adama Mickiewicza, fot. P. Lech

Dom – Muzeum Adama Mickiewicza, fot. P. Lech

 Muzeum w domu rodzinnym Mickiewiczów w Nowogródku przeżyło wiele zawieruch dziejowych, a i historia samego dworku jest wyjątkowo burzliwa. Warto zaznaczyć, że Adam Mickiewicz najprawdopodobniej urodził się nie w Nowogródku, ale w Zaosiu – w domu, który odziedziczył po swym stryju jego ojciec i ciotka. Plac pod budowę domu w Nowogródku zakupił Mikołaj Mickiewicz (wspomniany już ojciec Adama) dopiero w 1803 r., kiedy przyszły poeta był już 5-letnim brzdącem. Dom kilka razy ulegał pożarom; w międzyczasie drewniany budynek zamieniono na murowany, co było wówczas nie lada osiągnięciem, gdyż był to jedyny tego typu budynek mieszkalny w mieście – po kościołach i klasztorze. Po śmierci ojca dom odziedziczył Franciszek, brat Adama, ale tuż po powstaniu listopadowym dobra zostały skonfiskowane przez władze carskie.

Pomysł utworzenia w tym miejscu muzeum poświęconego pamięci Adama Mickiewicza powstał  już w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Co ciekawe, jako pierwsi taką ideę wyrazili… bolszewicy. I to w czasie kiedy na karkach czuli już oddech polskiej armii po przegranej Bitwie Warszawskiej. Udało się go jednak doprowadzić do skutku dopiero w 1938 r. z inicjatywy polskiego Komitetu Mickiewiczowskiego – po długich pertraktacjach z ówczesnymi właścicielami domu. Warto zwrócić uwagę, że wspomniany Komitet powołał m.in. Władysław Mickiewicz, syn poety. Zniszczony w czasie działań wojennych budynek został odbudowany przez władze Białoruskiej SRR w 1955 r. na setną rocznicę śmierci Mickiewicza. Na przełomie lat 80. i 90. przeprowadzono rekonstrukcję dworku oraz towarzyszących mu zabudowań (wykonawcą była polska firma Budimex). Ponadto, w ramach współpracy kulturalnej, warszawskie Muzeum Literatury wypożyczyło wówczas stronie białoruskiej ponad 150 eksponatów przechowywanych dotąd w swojej kolekcji.

W Muzeum zgromadzono liczne przedmioty należące do Mickiewicza, fot. W. Jaskólska

W Muzeum zgromadzono liczne przedmioty należące do Mickiewicza, fot. W. Jaskólska

W pierwszym, przedwojennym muzeum najpopularniejszym eksponatem był brązowy model pomnika Mickiewicza autorstwa Bourdella, którego oryginał wystawiono w Paryżu. Prezentowano tu także przedmioty należące do Maryli Wereszczakówny hrabiny Puttkamerowej, wielkiej niespełnionej miłości Mickiewicza. Były to m.in. kufer, lusterko, szal, krucyfiks z jej sypialni oraz liczne fotografie. Nic więc dziwnego, że jednym z pierwszych gości odwiedzających nowo otwarte muzeum była jej wnuczka, Zofia Puttkamer. Na obecnej ekspozycji znaleźć można jeszcze komplet mebli z domu Wereszczaków w Tuchanowiczach, gdzie Maryla i Adam spotkali się po raz pierwszy.

Komplet mebli z rodzinnego domu Maryli, fot. P. Lech

Komplet mebli z rodzinnego domu Maryli, fot. P. Lech

Większość z tych pamiątek nie przetrwała jednak do dnia dzisiejszego. Tylko nieliczne w 1945 r. ewakuowano do Warszawy. Mimo to w skład obecnie prezentowanej wystawy wchodzi ok. 7 tys. eksponatów, umieszczonych w domu i oficynie (na wystawy czasowe przeznaczono podziemny korytarz łączący dom z oficyną). Są to głównie rzeczy należące do poety takie jak zegarek czy okulary. Ciekawą część ekspozycji stanowią materiały z wykopalisk w Zaosiu. Muzeum szczyci się także 9 książkami wydanymi jeszcze za życia Mickiewicza. Duże wrażenie robią niezliczone przekłady poezji najróżniejsze języki świata świata. Kolejne sale prezentują elementy związane z poszczególnymi etapami życia poety. Na wystrój muzeum składają się sprzęty domowe, fortepian oraz przedmioty codziennego użytku, które służyły rodzinie Mickiewicza lub jego znajomym. Mają one na celu oddać klimat wnętrz doby romantyzmu, nie da się jednak niestety oprzeć wrażeniu pustki w każdym z pomieszczeń, jak by były nie do końca urządzone.

Wnętrza z epoki Mickiewicza, fot. P. Jaskólski

Wnętrza z epoki Mickiewicza, fot. P. Jaskólski

Muzeum Mickiewicza w Nowogródku robi ogromne wrażenie – głównie ogromem pracy włożonym w jego organizację. Doskonale przybliża życie poety – żadna lekcja polskiego nie dostarczyła mi takiej wiedzy! Jednocześnie bez trudności można się tutaj wczuć w atmosferę towarzyszącą powstawaniu największych dzieł poety. Dużym ułatwieniem jest również dwujęzyczność całej ekspozycji, która prezentowana jest w języku polskim i białoruskim (aż prosi się o dodanie wersji litewskiej, choć trudno powiedzieć, ilu Litwinów odwiedza to miejsce). Jedyną łyżką dziegciu pozostaje widoczne już na pierwszy rzut oka niedofinansowanie tej jednostki, co widać zarówno w niedostatku eksponatów, jak i zaniedbaniu pomieszczeń socjalnych (zapomnijcie o luksusach w toalecie, do której musi Was osobiście zaprowadzić pracownik muzeum, gdyż sami na pewno nie traficie!). Nie ujmuje to jednak nic z przekazu muzeum i stanowczo nie można go pominąć podczas wyjazdu na Białoruś.

Nowogródek na każdym kroku stara się upamiętnić Mickiewicza..., fot. W. Jaskólska

Nowogródek na każdym kroku stara się upamiętnić Mickiewicza…, fot. W. Jaskólska

Poza Muzeum Adama Mickiewicza w Nowogródku istnieje jeszcze kilka innych miejsc związanych z naszym wieszczem. Zwiedzając miasteczko, niemal na każdym kroku można natrafić na pamiątkowe tablice i pomniki, ale największym z nich jest Kopiec Mickiewicza usypany w w latach 20. XX w. przez wspomniany wyżej Komitet Mickiewiczowski. Kupiono wówczas plac na tzw. Małym Zamku i po uroczystym wmurowaniu kamienia węgielnego 25 kwietnia 1924 r. rozpoczęto sypanie kurhanu m.in. z ziemi przywiezionej ze wszystkich miejsc, w jakich przebywał podczas swej tułaczki po świecie Adam Mickiewicz. Prace zakończono w 1931 r., a kopiec osiągnął 17 m wysokości i 30 m szerokości u podstawy.

...najbardziej znany "pomnik" to Kopiec Adama Mickiewicza, fot. P. Jaskólski

…najbardziej znany „pomnik” to Kopiec Adama Mickiewicza, fot. P. Jaskólski

Ze szczytu kopca rozciąga się doskonały widok na wzgórze zamkowe, na którym królują do dziś ruiny nowogródzkiego zamku. Już mały Mickiewicz zwykł bawić się w tych ruinach, być może właśnie z tego miejsca czerpiąc inspirację dla swych romantycznych poematów. Dużym zaskoczeniem okazały się dla nas prace budowlane prowadzone na terenie zamku. Biorąc pod uwagę sposób odbudowy zamku w Lidzie (o czym piszemy tutaj), byliśmy przerażeni możliwością zniszczenia tych trwałych ruin pustakami i klinkierem, w dodatku bez żadnych informacji na temat pierwotnego wyglądu zamku w Nowogródku. Jak się jednak okazuje, prace konserwatorskie mają – na szczęście – na celu jedynie zachowanie znajdujących się w coraz gorszym stanie pozostałości baszt (więcej na ten temat można przeczytać tutaj). Wygląda na to, że dawna stolica Mendoga, gdzie przyjął on chrzest i został koronowany, nadal pozostanie jednym z najbardziej romantycznych miejsc ziemi nowogródzkiej.

Z Kopca Mickiewicza już tylko krok do ruin zamku w Nowogródku, fot. P. Lech

Z Kopca Mickiewicza już tylko krok do ruin zamku w Nowogródku, fot. P. Lech

 

Dojazd:

Do Nowogródka najłatwiej dojechać samochodem. Jadąc z Mińska autostradą M1, należy zjechać w drogę nr P11, mijając po drodze Mir (o którym możecie więcej przeczytać tutaj). Jeśli będziecie jechali autostradą od strony Brześcia, łatwiej będzie zjechać w drogę nr P5. Praktycznie w całym mieście można parkować za darmo. Nie próbowaliśmy dojazdów miejscową komunikacją – podobno z miejscowości Baranowicze, gdzie znajduje się ważny węzeł kolejowy i autobusowy, jest wiele połączeń autobusowych do Nowogródka. Przystanek autobusowy w Nowogródku znajduje się tuż przy kościele św. Michała, skąd tylko krok do Muzeum Adama Mickiewicza, który stoi tuż przy pl. Lenina, po drugiej stronie kościoła.

Godziny otwarcia:

wtorek-niedziela: 9:00-18:00
poniedziałek: dzień wolny

Ceny biletów:

Bilet uczniowski – 5.000,- BYR
Bilet studencki – 7.000,- BYR
Bilet normalny – 9.000,- BYR

Wystawa czasowa – 3.000,- BYR

Przewodnik w języku polskim lub angielskim – 80.000,- BYR (dla grupy 25 os.)
Przewodnik w języku białoruskim lub rosyjskim – 50.000,- BYR (dla grupy 25 os.)

Opłata za fotografowanie – 5.000,- BYR
Opłata za filmowanie – 10.000,- BYR

Adres:

Дом-музей Адама Міцкевіча ў г.Навагрудку

вуліца Леніна, 1
231400, Навагрудак
Гродзенская вобласць

tel. +375 (1597) 243-40 (kasa)
e-mail: mickiewicz@tut.by

About Wioleta Jaskólska

Absolwentka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, założycielka SKN Hanza. Zainteresowana okresem wędrówek ludów i wczesnym średniowieczem, głównie w basenie Morza Bałtyckiego, a także zastosowaniem geodezji w archeologii. Inspektor ochrony zabytków, a w wolnych chwilach nałogowy "zwiedzacz"