Polska, Kraków – Muzeum Inżynierii Miejskiej

Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie jest chyba najlepszym muzeum techniki, w jakim byliśmy. Zgromadzono w nim bardzo bogate zbiory i prezentuje ono najróżniejsze tematy (nie tylko związane z tytułową inżynierią miejską) w dość nowoczesny i interaktywny sposób. Całość zlokalizowana jest w zabytkowych halach zajezdni tramwajowej przy ul. św. Wawrzyńca.
Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie

Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie, fot. P. Jaskólski

Krakowskie Muzeum Inżynierii Miejskiej jest dość młodym muzeum – założono je w 1998 roku. Jego początki są jednak dużo starsze. W 1975 roku podczas obchodów stulecia pojawiła się idea stworzenia muzeum komunikacji. Przez następne lata wiele instytucji pracowało nad zorganizowaniem krakowskiego muzeum techniki. Momentem kulminacyjnym tych starań był 15 lutego 1994 roku. Wtedy to w zabytkowej hali zajezdni tramwaju elektrycznego wąskotorowego przy ul. św. Wawrzyńca 15 utworzono Składnicę Taboru Zabytkowego. To właśnie w tej lokalizacji mieści się dziś główna siedziba Muzeum Inżynierii Miejskiej.

Muzeum wychodzi poza ramy stereotypowego muzeum techniki. Co prawda, gromadzi eksponaty związane z rozwojem komunikacji miejskiej, elektrowni, gazownictwa, gospodarki komunalnej oraz zabytki historii techniki. Jednak porusza nietypowe tematy (jak np. gry komputerowe), a także śmiało wchodzi w interaktywne wystawy, czego najlepszym dowodem jest jego oddział – Ogród Doświadczeń im. Stanisława Lema. Jest to plenerowa ekspozycja ze stanowiskami poruszającymi w przystępny sposób tematy związane z akustyką, mechaniką, hydrostatyką i optyką.

This slideshow requires JavaScript.

Zaczęliśmy zwiedzanie Muzeum Inżynierii Miejskiej od hali D, czyli dawnej zajezdni tramwaju elektrycznego wąskotorowego. Pierwszą wystawą, jaką napotkaliśmy, była interaktywna ekspozycja „Wokół koła” – 27 stanowisk do samodzielnej obsługi przez zwiedzających. Prezentuje ona zagadnienia z różnych dziedzin nauki, a jej tematem przewodnim jest koło (zaskakujące!). Jest tu kilka naprawdę ciekawych rozwiązań – wielokrążki, dźwignie, eksponaty związane z geometrią czy odnoszące się do historii. Dla nas najciekawszym eksponatem w tej części jest wielkie koło deptakowe służące do podnoszenia stojącej obok windy. Widzieliśmy podobne instalacje m.in. w Centrum Nauki Kopernik, Młynie Wiedzy czy Centrum Nauki Experyment, ale to właśnie w Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie jest on zrobiony najsensowniej. Generalnie cała ta wystawa jest oryginalna i pomysłowa. I co ważne, przyciąga nie tylko dzieci i młodzież, ale również dorosłych. Zdecydowanie najlepsza wystawa według Pawła.

This slideshow requires JavaScript.

Większa część hali D to jednak dwie bardziej klasyczne wystawy – „Inżynieryjny portret miasta” oraz „Motokultura”. Pierwsza z nich ma na celu prezentację wybranych obszarów inżynierii miejskiej Krakowa, a więc: wodociągów, kanalizacji, elektryfikacji, sieci gazowniczej czy komunikacji miejskiej. Jest ona ułożona chronologicznie – od średniowiecza do czasów współczesnych. Są na niej multimedia i stanowiska interaktywne czy też miejsca, gdzie można samemu coś zrobić. Jednak zdecydowana większość to eksponaty historyczne, modele, fotografie i wycinki z gazet. Mamy wrażenie, że wystawa niknie w wielkiej hali i poszczególne jej działy są dość autonomiczne, jeśli chodzi o formę wystawienniczą. Nie spina nam się to w całość i zdecydowanie brakuje narracji. Może przez to, że temat, jaki prezentuje, jest tak szeroki, że naprawdę nie sposób, zainteresować nim każdego. Zwiedzaliśmy więc obydwoje bardzo indywidualnie i w swoim tempie (to dobrze!) – Wiola bardziej zainteresowała się początkiem XX wieku, Paweł dłużej oglądał filmy prezentujące współczesną krakowską infrastrukturę.

This slideshow requires JavaScript.

Sąsiednia wystawa, „Motokultura”, podobała nam się obydwojgu dużo bardziej. Prezentuje ona historię motoryzacji – od pierwszych silników parowych po samochody już z XXI wieku. Dominującym wątkiem jest rozwój polskiej motoryzacji – znajduje się tu kilkadziesiąt samochodów i motocykli polskiej produkcji. W jednej sali stoją obok siebie seryjne: polonez, maluchy, syrenka, warszawa, nyska, junak, osa, ale także prototypowe: FSM 106 „Beskid„, „Gacek” czy „Smyk„. Niestety do żadnego nie można wsiąść. Oprócz pojazdów znajdują się tu również rozebrane mechanizmy, dokumenty, filmy, archiwalne fotografie i wycinki z gazet. Autorzy wystawy na szczęście nie ograniczyli się do samych pojazdów, ale poruszyli np. temat przedwojennego dostępu do paliwa i rozwoju sieci stacji paliw czy zmian w stosowanych znakach drogowych.

This slideshow requires JavaScript.

Kolejne wystawy stałe Muzeum Inżynierii Miejskiej już nas raczej rozczarowywały. „Drukarstwo Krakowskie XV–XX wieku” prezentowane w dawnej hali tramwaju konnego prowadzi od najstarszych technik drukarskich do współczesnych laserowych drukarek. Jest tu sporo dawnych maszyn drukarskich i pras. Jest wierna kopia „Biblii Gutenberga” z Muzeum diecezjalnego w Pelplinie. Jest też na końcu salka, gdzie odbywają się zajęcia warsztatowe. Całość okraszają nieliczne filmy ukazujące proces powstawania gazet i książek. Mimo fenomenalnych zabytków techniki wynudziliśmy się, nie wiedząc, na czym zawiesić oko.

Ostatni budynek, do jakiego zajrzeliśmy, to hala zajezdni tramwajowej. W środku jest prezentowana wystawa „Tramwaje na Wawrzyńca” – 11 historycznych wozów tramwajowych dumnie stoi i czeka na wyjazd na Krakowską Linię Tramwajową (więcej informacji tutaj). Wyglądają wspaniale, ale na tym koniec! Nie można do nich wejść, nie ma żadnych makiet czy multimediów. Na ścianach wisi kilka plansz prezentujących rozwój tramwajów w Krakowie oraz dzieje zajezdni na Wawrzyńca. Można więc wejść i podziwiać – frajda raczej dla koneserów.

Na deser poszliśmy na plac zabaw. Wystawa dla przedszkolaków „Ogródek nowych słówek” znajduje się za halą zajezdni tramwajowej. Jest tu kilka marnie wyglądających zabawek do eksperymentowania na powietrzu oraz kilka fantastycznych plansz ilustrujących, co też się dzieje podczas zabawy. Świetnie zaprezentowano kilka podstawowych pojęć – tarcie, dźwignia, równowaga, siła, grawitacja. Czyli tytułowe „nowe słówka”. Nie podobało nam się jednak otoczenie placu – z jednej strony fajne historyczne zabudowania, z drugiej paskudne bloki… Być może dałoby radę jakoś bardziej „Ogródek nowych słówek” od nich oddzielić i dodać trochę bardziej przyjaznej zieleni, gdzie mogliby przysiąść zmęczeni zwiedzaniem rodzice.

This slideshow requires JavaScript.

Do końca sierpnia 2017 r. w Muzeum Inżynierii Miejskiej są prezentowane dwie wystawy czasowe. Pierwsza z nich znajduje się w hali D – „GAME START/GAME OVER 2.0”. Pierwszy raz zobaczyliśmy w muzeum gry komputerowe naszego dzieciństwa! Dostępnych jest na niej dziesięć stanowisk z oryginalnymi komputerami i konsolami z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych – Atari, Commodore, Amiga, ZX Spectrum… Na tych muzealnych już sprzętach można samemu zagrać w największe hity – Pacman, Mario Bros, Prince of Persia, Pong i wiele innych. Sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa i czasów spędzonych z rodzeństwem przy Pegazusie. To zdecydowanie najlepsza wystawa Muzeum Inżynierii Miejskiej według Wioli, choć młodsi odbiorcy mogą nie docenić finezji grafiki komputerowej sprzed dwóch dekad.

This slideshow requires JavaScript.

Druga wystawa czasowa znajduje się w hali E i jest poświęcona światłu. „Więcej światła” ma przybliżyć jego naturę i sposoby jego otrzymywania. To 20 interaktywnych stanowisk z różnorakimi doświadczeniami dotyczącymi lamp, żarówek, diod LED. Poruszane są tu np. tematy wad i zalet konkretnych źródeł światła, zużycia energii elektrycznej czy porównanie wydajności świetlnej. Całość ubrana w narrację prezentowaną przez naszego przewodnika – Światło Czerwone. Temat jest ciekawy i zastosowano kilka innowacyjnych pomysłów na doświadczenia, jednak całość wypada tak sobie. Doświadczenia były dość powtarzalne i w większości nie robiły wrażenia. W prezentowaną narrację nie udało nam się wejść – dość dużo tekstu i chyba zbyt duża abstrakcja z oprowadzającym czerwonym zygzakiem (przypominającym sławnego Spinacza ze starych pakietów Office-a).

Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie

Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie, fot. W. Jaskólska

Ogólnie Muzeum Inżynierii Miejskiej nam się podobało. Gdybyśmy je mieli ocenić tylko na podstawie ekspozycji z pierwszego budynku i tego, jak zrewitalizowano starą zajezdnię tramwajową – to byłoby po prostu rewelacyjnie. Biorąc jednak pod uwagę wszystkie wystawy, to nadal jest to solidne miejsce, ale nie jest to muzealna pierwsza liga w Krakowie. Jeśli przyjeżdżacie na weekend do stolicy Małopolski, to bez problemu znajdziecie kilka ciekawszych miejsc do zwiedzania na czele z Wawelem, Fabryką Schindlera i Muzeum Lotnictwa. Jeśli jesteście dłużej, kolejny raz albo interesujecie się inżynierią miejską, motoryzacją lub interaktywnymi wystawami, to jak najbardziej polecamy.

Czas zwiedzania:

Według googla ludzie przeciętnie zwiedzają Muzeum Inżynierii Miejskiej około 2 godzin. My zwiedzaliśmy je ponad 2 godziny, a być może byłoby to dłużej, gdyby nie godzina zamknięcia (i tak pozytywnie wydłużona).

Dojazd:
  • tramwajem:
    • linie tramwajowe nr 6, 8, 10, 13 – przystanek „Plac Wolnica”, a następnie kierować się należy w stronę ul. św. Wawrzyńca;
    • linie tramwajowe nr 3, 19, 24 – przystanek „św. Wawrzyńca”, należy skręcić w tę ulicę i iść prosto, w kierunku Placu Wolnica. Aktualny rozkład znajdziecie tutaj;
  • samochodem – Muzeum nie ma swoich miejsc parkingowych, a na pobliskich uliczkach jest obszar objęty strefą płatnego parkowania. Więcej informacji – zikit.krakow.pl
Godziny otwarcia:

wtorek: 9:00 – 16:00
środa – piątek: 9:00 – 20:00
sobota – niedziela: 10:00 – 20:00

W poniedziałki Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie jest zamknięte.

Ceny biletów:

Bilet normalny – 10,- PLN
Bilet ulgowy – 8,- PLN (uczniowie, studenci, niepełnosprawni, emeryci i renciści)
Bilet rodzinny – 30,- PLN ((2 osoby dorosłe i 2 dzieci lub 1 osoba dorosła i troje dzieci)
Bilet przedszkolak – 4,- PLN (w ramach przedszkolnych grup zorganizowanych)
Bilet grupowy – 10,- PLN (grupa minimum 20 osób)

Bilet łączony (Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie i Ogród Doświadczeń)
Bilet normalny – 16,- PLN
Bilet ulgowy – 12,- PLN

We wtorki wstęp na wystawy stałe jest bezpłatny.
Bilety na wystawę interaktywną „Wokół koła” oraz wystawy czasowe:
Bilet normalny „wtorek” – 6,- PLN
Bilet ulgowy „wtorek” – 4,- PLN

Adres:

Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie
ul. Św. Wawrzyńca 15
31-060 Kraków

tel. +48 12 428 66 00

www.mim.krakow.pl

About Paweł Jaskólski

Archeolog, popularyzator nauki, autor licznych warsztatów, pokazów i zajęć edukacyjnych. Od 2009 roku współpracuje z Centrum Nauki Kopernik. Zafascynowany średniowiecznymi miastami, rzemiosłem i zamkami krzyżackimi, co zawdzięcza udziałowi w licznych ekspedycjach archeologicznych na Pomorzu Gdańskim.