Polska, Kraków – Dom Józefa Mehoffera

Kojarzycie niejakiego Alfonsa Muchę? Tego od popularnych kalendarzy i gadżetów z paniami w zwiewnych strojach i bogatej biżuterii? To bodaj najsłynniejszy na świecie przedstawiciel nurtu w sztuce znanego jako secesja (franc. Art Nouveau czy niem. Jugendstil). Artyści secesyjni uznawani są za twórców wyjątkowo wszechstronnych – oprócz malarstwa czy grafiki, zajmowali się również sztuką użytkową i rzemiosłem artystycznym, projektami witraży, afiszów i reklam.
Wnętrze domu, fot.M.Łuczak, © Małopolski Instytut Kultury (flickr.com)

Wnętrze domu, fot.M.Łuczak, © Małopolski Instytut Kultury (flickr.com)

Giętkie linie i bogata ornamentyka w znacznym stopniu zafascynowały również polskich artystów, choć na naszych terenach brakowało podłoża, jakie np. Anglikom dawali nawiązujący do średniowiecza Prerafaelici. Do głównych przedstawicieli secesji w Polsce zalicza się przede wszystkim Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera, choć sami nie lubili być w ten sposób „szufladkowani”. To właśnie dom tego ostatniego Muzeum Narodowe przekształciło na swego rodzaju świątynię secesji. Mało doceniony w Polsce, rzadko wspominany w szkołach, Józef Mehoffer przeżywa swoje drugie życie, wpisując się w dzisiejszy nurt kultury masowej, która zachłystuje się stylistyką przełomu XIX i XX wieku.

Rosa Mystica / Lux Perpetua, fot.M.Łuczak, © Małopolski Instytut Kultury (flickr.com)

Rosa Mystica / Lux Perpetua, fot.M.Łuczak, © Małopolski Instytut Kultury (flickr.com)

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

Nigdy nie jesteśmy bliżej człowieka, niż wtedy gdy przeglądamy jego szpargały. Każdy z nas ma ulubioną poduszkę, wysiedziane krzesło czy jedyny używany kubek. Józef Mehoffer spędził w domu przy ul. Krupniczej ostatnie lata życia, nadając wnętrzom swój własny, niepowtarzalny charakter, który możemy podejrzeć w niemal oryginalnej formie dzięki jego synowi i wnukom, którzy ofiarowali Muzeum Narodowemu cenne meble, bibeloty i elementy wyposażenia, niejednokrotnie osobiście projektowane przez Mehoffera. Osobiście bardzo sobie cenię muzea odtwarzające wnętrza z danej epoki. Dają lepsze wyobrażenie o tym, w jakim otoczeniu powstawały największe dzieła, co motywowało mieszkających tu ludzi, co lubili, jaki prowadzili tryb życia. Często okazuje się, że w zasadzie niewiele różniło ich od nas. Dom Józefa Mehoffera jest jednym z lepiej zrealizowanych przykładów tego rodzaju instytucji muzealnej.

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

To w zasadzie „małe mieszkanko” – raptem 400 m2. Budynek ten rodzina artysty nazywała Pałacem pod Szyszkami, od szyszek pinii zdobiących klatkę schodową. Jak już wspomniałam, wnętrza zrekonstruowano z przedmiotów należących do rodziny Mehofferów, którzy mieszkali tutaj od 1932 roku. Ustawienie mebli zostało odtworzone na podstawie fotografii, listów oraz wspomnień członków rodziny, co dodaje zwiedzaniu smaczku, dając możliwość wejrzenia w najskrytsze zakamarki ich życia – od salonu po sypialnię pani domu. Na parterze znajduje się pokój jadalny, biblioteka i salon; na piętrze – pokój Józefa Mehoffera, sypialnia i buduar Jadwigi Mehoffer, a także pokój japoński (gdzie artysta zgromadził cenną kolekcję drzeworytów japońskich oraz innych dzieł sztuki Dalekiego Wschodu, którym był zafascynowany) oraz mieszkania syna malarza i jego rodziny.

Co ciekawe, w tym samym domu, gdzie mieszkał Mehoffer, kilkadziesiąt lat wcześniej urodził się Wyspiański – obaj często razem współpracowali. W zbiorach Muzeum znajduje się na przykład pierwszy wspólny witraż Mehoffera i Wyspiańskiego „Życie Marii”.

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

Wnętrza Pałacu pod Szyszkami, fot. W. Rydzyńska

Największą ozdobę mieszkania stanowią prace Józefa Mehoffera. Muzeum – poza funkcją biograficzną – pełni również rolę galerii sztuki, gdzie zgromadzono wiele z najbardziej znanych obrazów, witraży, projektów i grafik artysty. Już na wejściu, w zdobnej klatce schodowej królują dwa gigantycznych rozmiarów „szkice” do witraży: „Rosa Mystica” i „Lux Perpetua”. W jednym z pokojów na piętrze pyszni się witraż „Vita somnium breve”, wyrażający ideę nieśmiertelności sztuki w kontraście do przemijalności życia ludzkiego. Bogato odziane personifikacje Malarstwa, Rzeźby i Architektury z niejakim politowaniem spoglądają na martwą postać u ich stóp – piękną lecz kruchą i ulotną. W kontraście do tematyki Mehoffer zastosował głębokie, nasycone barwy i dekoracyjny przepych. Kontemplacja tego dzieła – jak się okazuje – sprawia przyjemność nie tylko wielbicielom sztuki, ale również całkiem przeciętnym „zjadaczom chleba”.

Vita - somnium breve, 1904, fot. W. Rydzyńska

Vita – somnium breve, 1904, fot. W. Rydzyńska

Duże wrażenie robi również możliwość obejrzenia na żywo XIX-wiecznego naszyjnika, daru wnuczki Mehoffera, który posłużył artyście jako rekwizyt dla obrazu „Meduza”, choć może warto by było jakoś lepiej tę ciekawostkę wyeksponować, gdyż obecnie ginie wśród innych przedmiotów.

"Meduza" i jej naszyjnik, fot. W. Rydzyńska

„Meduza” i jej naszyjnik, fot. W. Rydzyńska

Dom Józefa Mehoffera to wyjątkowo ciekawe połączenie muzeum biograficznego, galerii sztuki i muzeum wnętrz mieszczańskich. Zwiedza się je wyjątkowo przyjemnie, w zasadzie „bezboleśnie”, można przemknąć przez nie w godzinkę, ciesząc oczy pięknym wystrojem i bibelotami, można wczytać się w rozłożone w każdym pomieszczeniu karty z przystępnymi opisami poszczególnych obrazów, witraży i grafik, a także mebli i ozdób. Dla bardziej dociekliwych Muzeum Narodowe wydało przewodnik w języku polskim i angielskim, z doskonałej jakości reprodukcjami prac i fotografiami. Znudzonym polecam przejście do ogrodu, który w porównaniu z zatłoczonymi zwykle Plantami, przedstawia sobą obraz ciszy i spokoju – zwłaszcza przez swoje odcięcie od świata murami kamienicy. Mieści się tam bardzo przyjemna kawiarnia „Meho Cafe”, która idealnie współgra z ekspozycjami we wnętrzach Pałacu pod Szyszkami.

Ogród Mehoffera, fot. W. Rydzyńska

Ogród Mehoffera, fot. W. Rydzyńska

Meho Cafe, fot. W. Rydzyńska

Meho Cafe, fot. W. Rydzyńska

Dojazd:

Muzeum leży tuż za ścisłą granicą Starego Miasta wyznaczoną przez Planty. Ulica Krupnicza odchodzi w kierunku zachodnim od Podwala. Przy ładnej pogodzie z Rynku Głównego można tam dojść pieszo w ok. 15 minut. Z Dworca Głównego dojeżdżają tam tramwaje linii 2, 4 i 20 oraz autobus nr 502 – należy wysiąść na przystanku Teatr Bagatela i od razu skręcić w ul. Krupniczą.

Godziny otwarcia:
Wtorek – Środa, Piątek – Niedziela: 10:00 – 16:00
Czwartek: 10:00 – 18:00
Poniedziałek: nieczynne

Ceny biletów:

Bilet normalny – 9,- PLN
Bilet ulgowy – 5,- PLN
Uczniowie i studenci do 26 r.ż. – 1,- PLN
Bilet rodzinny (dorośli+dzieci, max 5 osób) – 19,- PLN
Bilet grupowy normalny (min. 15 os.) – 7,- PLN /os.
Bilet grupowy ulgowy (min. 15 os.) – 4,- PLN /os.

Wstęp wolny: Niedziela (tylko ekspozycje stałe), dzieci do lat 7 – codziennie

Adres:

Muzeum Narodowe. Dom Józefa Mehoffera
ul. Krupnicza 26
31-123 Kraków

tel. 12 37 08 180
e-mail: dommehoffera@muzeum.krakow.pl

www.mnk.pl/oddzial/dom-jozefa-mehoffera

Aktualizacja:

Dom Józefa Mehoffera odwiedziliśmy w 2012 i 2017 r., wpis powstał w styczniu 2013 r. i został zaktualizowany we wrześniu 2017 r.

About Wioleta Jaskólska

Absolwentka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, założycielka SKN Hanza. Zainteresowana okresem wędrówek ludów i wczesnym średniowieczem, głównie w basenie Morza Bałtyckiego, a także zastosowaniem geodezji w archeologii. Inspektor ochrony zabytków, a w wolnych chwilach nałogowy "zwiedzacz"