Polska, Kozłówka – Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Zwiedzanie Lubelszczyzny należy zacząć w Kozłówce! Pałac zachwyca już od pierwszego wejrzenia, a potem jest już tylko lepiej. Kozłówka przyciąga przede wszystkim bogactwem dzieł sztuki, architektury i rzemiosła, ale także… zbiorami  socrealizmu.
Pałac w Kozłówce, fot. P. Jaskólski

Pałac w Kozłówce, fot. P. Jaskólski

Pałac w Kozłówce, fot. P. Jaskólski

Pałac w Kozłówce, fot. P. Jaskólski

Ten przepiękny, barokowy pałac powstał w 1. poł. XVIII w. na zlecenie wojewody chełmińskiego, Michała Bielińskiego. Architektem pałacu był prawdopodobnie Józef Fontana, który swoim projektem realizował popularny wówczas schemat entre cour et jardin (pol. między dziedzińcem a ogrodem), co doskonale udało się zachować.

Pałac w Kozłówce, fot. P. Jaskólski

Pałac w Kozłówce, fot. P. Jaskólski

Oryginalne okiennice oficyn, fot. P. Jaskólski

Oryginalne okiennice oficyn, fot. P. Jaskólski

Całe założenie przeszło w ręce rodziny Zamoyskich w 1799 r., kiedy syn Michała, Franciszek Bieliński, sprzedał je Aleksandrowi Zamoyskiemu, XI ordynatowi na Zamościu. W ich rękach Kozłówka pozostawała aż do 1944 r. Już w roku 1941 ostatni właściciel Kozłówki, nomen omen również Aleksander Zamoyski został aresztowany przez Gestapo i osadzony w obozie koncentracyjnym w Auschwitz, a następnie w Dachau. Pod koniec wojny jego żona, Jadwiga opuściła Kozłówkę w obawie przed zbliżającym się frontem. Zabrała wówczas ze sobą najcenniejsze dzieła sztuki do Warszawy, gdzie ironią losu uległy zniszczeniu w powstaniu warszawskim. Zachował się za to niemal w całości autentyczny wystrój z przełomu XIX i XX wieku.

Zamoyscy wczoraj i dziś, fot. P. Jaskólski

Zamoyscy wczoraj i dziś, fot. P. Jaskólski

Nagromadzenie autentycznych elementów budzi podziw, fot. W. Jaskólska

Nagromadzenie autentycznych elementów budzi podziw, fot. W. Jaskólska

Rodzina Zamoyskich po wojnie wyemigrowała do Kanady, zaś Kozłówka została przejęta przez państwo na mocy dekretu o reformie rolnej, a już w listopadzie 1944 r. powstało tutaj Państwowe Muzeum Narodowe w Kozłówce, pierwsze polskie muzeum na ziemiach wyzwolonych spod okupacji niemieckiej. Przez jakiś czas budynki zespołu pałacowego zajmował dom dziecka, szkoła powszechna, składnica muzealna… W tym czasie rozproszeniu uległa część oryginalnych sprzętów, a ich odzyskiwanie rozpoczęto dopiero w 1976 r., kiedy wnętrza pałacowe udostępniono dla zwiedzających.

Klatka schodowa w roli galerii sztuki, fot. P. Jaskólski

Klatka schodowa w roli galerii sztuki, fot. P. Jaskólski

Każdy detal zachwyca, fot. W. Jaskólska

Każdy detal zachwyca, fot. W. Jaskólska

Ogromne wrażenie robi w Kozłówce przede wszystkim ilość autentycznych elementów wyposażenia, jakie udało się tutaj przywrócić. To wyjątkowo rzadkie w polskich warunkach – niewiele arystokratycznych siedzib w naszym kraju może poszczycić się eksponatami, które oryginalnie się tam znajdowały. Dodatkowo, pałac w Kozłówce to prócz ekspozycji odtwarzających wnętrza również galeria sztuki sama w sobie, czego najlepszym przykładem może być zniewalająca klatka schodowa, od góry do dołu ozdobiona dziełami wysokiej klasy artystów. Jedyny minus, to wyjątkowo krótki czas na obejrzenie wszystkich detali. Ponieważ wnętrza pałacowe można zwiedzać tylko w grupach z przewodnikiem (o konkretnej, wskazanej na karnecie godzinie), przez większość pomieszczeń po prostu się przebiega. Ale zwiedzających jest tak wielu, że inne rozwiązania byłby zapewne ciężkie do zastosowania w praktyce.

This slideshow requires JavaScript.

Kuchnia - rzadko udostępniane pomieszczenie w innych pałacach, fot. P. Jaskólski

Kuchnia – rzadko udostępniane pomieszczenie w innych pałacach, fot. P. Jaskólski

Kaplica

W zasadzie nieodłączną część pałacu w Kozłówce stanowi kaplica pałacowa. Wzniesiono ją na początku XX w. na wzór kaplicy królewskiej w Wersalu. Obecnie odbywają się tu czasem śluby i chrzty, jako że kaplica nadal jest użytkowana zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Trudno się dziwić wielu chętnym – za niedawną renowację obiekt ten otrzymał Laur Konserwatorski, co świadczy o dużej pieczołowitości, z jaką przeprowadzono prace restauratorskie. Ich efekty widoczne są gołym okiem.

Kaplica, fot. P. Jaskólski

Kaplica, fot. P. Jaskólski

Mało kto wie, że w czasie okupacji w pałacu w Kozłówce przebywał Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas odprawiał wówczas Msze św. i nabożeństwa w Kozłówce oraz w innych pobliskich miejscowościach, angażował się w tajne nauczanie. Jego pobyt upamiętnia ustawione w łączniku między pałacem a kaplicą popiersie oraz tablica. Z kaplicy można przejść również do niedawno udostępnionego pokoju ks. Wyszyńskiego, gdzie zgromadzono kilka związanych z nim pamiątek.

Pokój Kard. Wyszyńskiego, fot. P. Jaskólski

Pokój Kard. Wyszyńskiego, fot. P. Jaskólski

Powozownia

Kozłowiecka powozownia, jak sama nazwa wskazuje, mieści w sobie kolekcję różnego rodzaju pojazdów konnych, elementów wyposażenia jeździeckiego, a także akcesoria przydatne w trakcie podróży. Dawniej mieściła się tu stajnia koni cugowych oraz wozownia pałacowa Zamoyskich, co doskonale koresponduje z treścią współczesnej wystawy. Większość obiektów wypożyczono z Muzeum-Zamku w Łańcucie, a także z Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Warszawie oraz Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie, a jest to zbiór robiący spore wrażenie, mimo że pozbawiony tak zgrabnej narracji, jaką może poszczycić się Muzeum Cesarskich Powozów w Wiedniu – oczywiście jest to inna skala ekspozycji, warto tu jednak zajrzeć, gdyż w polskich realiach rzadko można podziwiać pojazdy konne. Należy tutaj zwrócić uwagę przede wszystkim na latarnie powozowe oraz siodło amazonki, a także kufry podróżne, samowar czy zegary powozowe. Niestety, obowiązuje tu całkowity zakaz fotografowania, uzasadniany faktem eksponowania obiektów wypożyczonych (choć są to w większości przedmioty z kolekcji państwowych…)

Teatralnia

Jedna z dawnych oficyn gospodarczych Pałacu w Kozłówce pełni obecnie rolę sal przeznaczonych na wystawy czasowe. My mieliśmy okazję zwiedzić dwie, doskonale uzupełniające się ekspozycje: „Bakalaureaty arystokraty. Wychowanie i edukacja dzieci w minionych wiekach” oraz „Narysuję Ci bajkę. Wystawa dawnej ilustracji książek dla dzieci„. Obie można oglądać do 30 października 2016 r.
Bakalaureaty arystokraty” to wystawa dotycząca różnych rodzajów edukacji. Prezentuje gry i zabawki, wyposażenie pokojów dziecięcych, ubrania, szkolne akcesoria, a także portrety dzieci – zarówno z rodziny Zamoyskich, jak i innych. Nas zachwyciły prace rysunkowe, notatki szkolne, listy pisane przez dzieci, które tworzyły je ponad sto lat temu. Doskonałym tłem dla wystawy są wielkoformatowe fotografie postaci dzieci i członków ich rodzin rozmieszczone w różnych miejscach, co nadaje jej autentyczności i pozwala lepiej wyobrazić sobie małych użytkowników prezentowanych w gablotach przedmiotów. Całość jednak odrobinę przytłacza ilością poruszanych tematów. Ogromne bogactwo eksponatów nie pozwala skupić się na żadnym z nich. Z pewnością jest to kwestia niewielkiej dostępnej przestrzeni. Naszym zdaniem każde z zagadnień to świetny materiał na odrębną wystawę.

This slideshow requires JavaScript.

Na pierwszym piętrze Teatralni zlokalizowano wystawę”Narysuję Ci bajkę”. To zarówno oryginalne egzemplarze książek dla dzieci z XIX i XX w. (najstarszą z nich w2ydano w 1820 r.!), jak i tablice z ilustracjami do różnych bajek. Wiele z nich prezentuje sobą naprawdę wysoki poziom artystyczny. Ze zdumieniem i wzruszeniem znaleźliśmy tutaj również obrazki z książek, na których sami się wychowaliśmy. W tej sali zorganizowano ponadto salę zabaw dla najmłodszych, gdzie w soboty o godz. 14:00 Muzeum Zamoyskich zaprasza do wspólnego czytania bajek i warsztatów plastycznych. Dodatkowo w ofercie jest jeszcze lekcja o technikach i artystach związanych z ilustracjami.

This slideshow requires JavaScript.

Park

Po wyjściu z pałacu, koniecznie należy poświęcić nieco czasu na spacer wśród przepięknych kwiatowych klombów i romantycznych alejek obsadzonych starymi drzewami. Obecny wygląd pałacowego parku to efekt działań z lat 60. XX w., które zakładały odtworzenie najstarszego układu ogrodowego na zasadzie wspomnianego wyżej „między dziedzińcem a ogrodem”, z jednoczesnym zachowaniem neobarokowych elementów z przełomu XIX i XX wieku.

Spacer po parku, fot. P. Jaskólski

Spacer po parku, fot. P. Jaskólski

Ogród różany i pałacowe klomby, fot. W. Jaskólska

Ogród różany i pałacowe klomby, fot. W. Jaskólska

Zauroczyło nas także rozarium, gdzie podziwiać można przepięknie wypielęgnowane gatunki róż. Co ciekawe, z miejscem tym związane jest zorganizowane w lipcu 2016 r. święto Róży i Anieli, podczas którego goście Muzeum mogli w ramach konkursu nadać imię jednemu z rodzajów rosnących tu kwiatów.

Galeria Sztuki Socrealizmu

Oryginalny element ekspozycji, jak na muzeum pałacowe, to jedyna w Polsce Galeria Sztuki Socrealizmu. Muszę przyznać, że w pierwszej chwili byliśmy zaskoczeni takim… mało eleganckim tematem. Sztuka socrealizmu raczej nie kojarzy się z arystokracją, tym bardziej, że to czasy socjalizmu przyczyniły się do dewastacji wielu takich obiektów jak Kozłówka. Okazuje się jednak, że można tego typu ekspozycję przygotować naprawdę zgrabnie i ze smakiem. Nie można zapominać, że jest to również ślad po jednym z etapów historii Pałacu w Kozłówce.

Jeśli spodziewacie się czegoś w rodzaju Parku Grūtas spod Druskiennik, to musimy Was rozczarować. Jeśli chodzi o pomniki z okresu komunizmu, to raptem kilka sztuk stanowiących raczej uzupełnienie ekspozycji. Galeria Sztuki Socrealizmu jest przede wszystkim galerią sztuki – znalazło się tu ponad 1600 rzeźb, obrazów, rysunków, grafik i plakatów z 1. połowy lat 50. Trafiły one do tutejszej Centralnej Składnicy Muzealnej Ministerstwa Kultury i Sztuki jako stosunkowo niewygodne po odwilży gomułkowskiej, kiedy zrezygnowano z popierania socrealizmu jako jedynie słusznego nurtu w sztuce.

Jak już wspomnieliśmy, jest to przede wszystkim galeria, zorganizowana w blokach dotyczących poszczególnych gatunków sztuki. Dla podkreślenia klimatu epoki (i prezentacji kolejnej gałęzi sztuki) na ekspozycji towarzyszą zwiedzającym puszczane z głośników utwory muzyczne. Obejrzeć można także Polskie Kroniki Filmowe z lat 50. XX w. oraz fragmenty filmu „Ballada o prawdziwym kłamstwie” w reżyserii Andrzeja Trzosa Rastawieckiego. Osobiście uważamy jednak, że jako wystawa nie związana tematycznie z klimatami arystokratyczno-pałacowo-romantycznymi, Galeria Sztuki Socrealizmu lepiej prezentowałaby się w miejscu przeznaczonym tylko dla tego zagadnienia – na przykład gdyby taki skansen powstawał w Bornym Sulinowie, o czym zrobiło się głośno na początku tego roku.

This slideshow requires JavaScript.

Bilans? Z pewnością dodatni! To naprawdę jeden z lepiej wyposażonych zespołów pałacowych, jakie oglądaliśmy w Polsce. Do najmocniejszych stron ekspozycji należy zaliczyć autentyczność eksponatów, świetnych przewodników i doskonałą konserwację obiektu, jego otoczenia oraz eksponatów. Jedyne minusy to bardzo krótki czas przeznaczony na zwiedzanie samego pałacu oraz słabe powiązanie z główną tematyką Galerii Sztuki Socrealizmu. Obie te kwestie oczywiście znajdują swoje uzasadnienie, jednak nadal trochę „gryzą”. Ciężka do podźwignięcia może być też cena karnetów – dla 4-osobowej rodziny to naprawdę sporo. Warto więc wyjazd zaplanować np. na dzień darmowego wstępu (pamiętajcie o rezerwacji!). W każdym razie, bezapelacyjnie trzeba zobaczyć! Jeśli nie możecie na żywo, to chociaż wirtualnie – tutaj.

PS. My byliśmy w sierpniu, ale jesienią musi być Kozłówka jeszcze piękniejsza!

Dojazd:

Najłatwiej do Kozłówki dojechać samochodem. Jadąc z Warszawy z trasy nr 17 należy zjechać w miejscowości Moszczanka w drogę nr 48. W Przytocznie trzeba zjechać na Michów, a stamtąd pokierują nas już kierunkowskazy na Pałac w Kozłówce. Z Lublina najbliżej jest wyjechać na miejscowość Krasienin, drogą nr 809. Tam też już poprowadzą nas znaki.

Godziny otwarcia:

18 III – 26 VI
Wtorek – Niedziela: 9:00 – 16:00
28 VI – 28 VIII
Wtorek – Niedziela: 9:00 – 17:00
30 VIII – 30 X
Wtorek – Niedziela: 9:00 – 16:00
2 XI – 4 XII
Wtorek – Niedziela: 10:00 – 15:00

Powozownia i „Galeria z ogrodu” czynna 18 III –30 X

Wystawa czynna IV – X

Ceny biletów:

Karnet normalny – 32,- PLN
Karnet ulgowy – 15,- PLN
Karnet dla seniora – 23,- (dla osób po 60 r.ż.)
Karnet z „Kartą dużej rodziny” – 10,- PLN

Karnet obowiązuje na Pałac, Kaplicę, Powozownię, Galerię Sztuki Socrealizmu, „Galerię z ogrodu” oraz wystawy czasowe (Teatralnia). Do poszczególnych miejsc można kupić również odrębne bilety. Szczegółowy cennik znajdziecie tutaj.

Wstęp bezpłatny do pałacu obowiązuje w środy. Park można zwiedzać bezpłatnie codziennie.

Uwaga administracji muzeum: Ze względów konserwatorskich obowiązują dzienne limity zwiedzających. W sezonie letnim może powodować to brak biletów wstępu do pałacu.

Adres:

Muzeum Zamoyskich w Kozłówce
Kozłówka 3
21-132 Kamionka

http://www.muzeumzamoyskich.pl
e-mail: rezerwacja@muzeumzamoyskich.pl

About Wioleta Jaskólska

Absolwentka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, założycielka SKN Hanza. Zainteresowana okresem wędrówek ludów i wczesnym średniowieczem, głównie w basenie Morza Bałtyckiego, a także zastosowaniem geodezji w archeologii. Inspektor ochrony zabytków, a w wolnych chwilach nałogowy "zwiedzacz"