Holandia, Amsterdam – Allard Pierson Museum

Witamy w Allard Pierson Museum - muzeum archeologicznym Uniwersytetu Amsterdamskiego. Fot. Paweł Lech

Witamy w Allard Pierson Museum – muzeum archeologicznym Uniwersytetu Amsterdamskiego. Fot. Paweł Lech

W sercu stolicy Holandii znajdziemy wiele atrakcyjnych muzeów, skierowanych do różnorodnej publiczności. Poza tak zwanymi obiektami „must-see” jak Rijksmuseum czy Dom Anny Frank warto też wybrać się do mniejszych jednostek. Jedną z takich mniej znanych placówek jest Allard Pierson Museum – muzeum archeologiczne Uniwersytetu Amsterdamskiego. Muzeum swoje imię otrzymało po słynnym profesorze historii sztuki, estetyki i językoznawstwa Uniwersytetu Amsterdamskiego – Allardzie Piersonie. Człowiek ten, jako pasjonat starożytności odbył liczne podróże do krain Morza Śródziemnego w trakcie, których zebrał dużą kolekcję rzeźb gipsowych. Część tej kolekcji stała się zawiązką zbiorów muzeów, które dzięki działaniom syna Piersona zostało oficjalnie otwarte w 1934 roku.

Gablota tematyczna - Muzyka. Fot. Paweł Lech

Gablota tematyczna – Muzyka. Fot. Paweł Lech

Muzeum to miałem okazję odwiedzić na początku grudnia 2012 roku. Zwiedziłem je dosyć szybko głównie przez fakt, iż nie wszystkie eksponaty posiadają opisy w języku angielskim, a moja znajomość niderlandzkiego jest znikoma. Dwie godziny to maksymalny czas zwiedzania. Stałe kolekcje Allard Pierson Museum ukazują wszystkie najważniejsze, starożytne cywilizacje basenu Morza Śródziemnego. Sam zbiór został podzielony na siedem stref: Egipt, Bliski Wschód, Grecja, Cypr, Etruria, Południowa Italia i Sycylia oraz Rzym. Ekspozycje składają się głównie z dużych ilości małych, oryginalnych artefaktów i sporej ilości większych rekonstrukcji. Wszystko jest bardzo dobrze wyeksponowane, a wyjątkowo precyzyjne oświetlenie podkreśla walory estetyczne zabytków.

Bliski Wschód - Ekspozycja. Fot. Paweł Lech

Bliski Wschód – Ekspozycja. Fot. Paweł Lech

Najbardziej fascynująca wydaje się część egipska, obejmująca swym zakresem całą historię Starożytnego Egiptu – od okresu predynastycznego do czasów rzymskich. W kolekcji tej zgromadzono bardzo dużą ilość zabytków w tym narzędzia do mumifikacji, mumie zwierząt i ludzi, depozyty grobowe, ale także zabytki pisma czy życia codziennego (np. ubrania, które mają ponad 2,5 tys. lat).  Kolejne strefy ukazują nam sztandarowe artefakty wybranych kultur. I tak oto możemy zobaczyć grecką ceramikę czarno- i czerwonofigurową, cykladzkie figurki z marmuru, bliskowschodnie pieczęcie czy etruskie naczynia brązowe. W części rzymskiej warto dokładnie obejrzeć wyeksponowany sarkofag z marmuru ukazujący menady i pochód Bachusa. Inną ciekawostką z części rzymskiej jest imponująca kolekcja lampek oliwnych, pięknie i bogato zdobionych. Liczne są tematyczne gabloty, ukazujące zabytki połączone w ciekawe grupy – na przykład prezentujące instrumenty muzyczne. Każda strefa może poszczycić się dioramami wykonanymi z niebywałą precyzją, a całość kolekcji muzeum jest uzupełniona ekspozycją rzeźb gipsowych.

Gablota tematyczna - Sport. Fot. Paweł Lech

Gablota tematyczna – Sport. Fot. Paweł Lech

Dużym minusem archeologicznej kolekcji eksponowanej w Allard Pierson Museum jest całkowity brak działu poświęconego pradziejom ziem dzisiejszej Holandii oraz ekspozycji ukazującej miejscowe wczesne i późne średniowiecze. Wybierając się do głównego muzeum archeologicznego Amsterdamu liczyłem na spotkanie z Batawami i Fryzami czy żyjącymi później przodkami polskich Olędrów, których obecność w I Rzeczpospolitej była tak powszechna, a ślady ich kultury na terenie naszego kraju możemy oglądać do dziś. Niestety (dla mnie oczywiście) kolekcja muzeum składa się głównie ze zbiorów archeologii śródziemnomorskiej z naciskiem na archeologię klasyczną.

Część kolekcji lampek oliwnych. Fot. Paweł Lech

Część kolekcji lampek oliwnych. Fot. Paweł Lech

Stała kolekcja Allard Pierson Museum nie porywa w niezapomnianą podróż zwiedzających. Zwłaszcza tych, którzy mieli okazję zwiedzić kilka innych muzeów archeologicznych. Trzeba pamiętać jednak, że jest to zbiór uniwersytecki (kto z was był w muzeum UW czy UJ?) i jego głównym przeznaczeniem są cele dydaktyczne. Z drugiej strony warto podkreślić obecność wystaw czasowych, które są najmocniejszą stroną placówki. Skupiają się one na wąskich tematach związanych ze światem starożytnym i to właśnie one przyciągają największe grono zwiedzających. Wystawa z lat 2005-2006, traktująca o kolorze w starożytnej Grecji przyciągnęła aż 40 000 osób. Aktualna ekspozycja czasowa nosi tytuł „Troja”, o niej jednak opowiem w innym poście, teraz natomiast zachęcam do zwiedzania i zapraszam do komentowania.

Sarkofag rzymski z Menadami i pochodem Bachusa. Fot. Paweł Lech

Sarkofag rzymski z Menadami i pochodem Bachusa. Fot. Paweł Lech

Dojazd:

Muzeum znajduje się w Centrum Amsterdamu przy ulicy Oude Turfmarkt. Ulica ta biegnie równolegle do jednej z głównych ulic miasta – Rokin, oddziela je od siebie malowniczy kanał. Do muzeum najwygodniej dostać się tramwajem. Z dworca głównego jeżdżą tu tramwaje numer 4, 9, 16, 24 i 25. Trzeba wysiąść na przystanku Spui. Do muzeum można też dopłynąć łódką/barką, przystań znajduje się przy wejściu.

Godziny otwarcia:  

Wtorek – Piątek 10:00 – 17:00

Sobota – Niedziela 13:00 – 17:00

Ceny biletów:  

Dorośli – € 10,-

Dzieci, studenci i osoby powyżej 65 roku życia – € 5,-

Darmowy wstęp dla posiadaczy karty Iamsterdam.

Muzeum posiada sklep, w którym można kupić katalogi i przewodniki oraz książki, magazyny i czasopisma poruszające tematykę historii, historii sztuki i archeologii w Holandii. Na terenie budynku znajduje się też kawiarnia, w której warto usiąść przy ciastku, kawie i „pokontemplować” starożytną sztukę.

Księgarnia. Fot. Paweł Lech

Księgarnia. Fot. Paweł Lech

Adres:
Allard Pierson Museum
Oude Turfmarkt 127
Amsterdam
www.allardpiersonmuseum.nl

About Paweł Lech

Absolwent - Archeolog. Zleceniobiorca Centrum Nauki Kopernik. Blogowania uczył się na silniku wordpress, pracując nad stroną koła naukowego SKN Hanza. Archeologia zawsze jest numerem jeden. Poza archeologią interesuje się muzealnictwem, podróżami, wspinaczką górską (E!5642) i piłką nożną.