Francja, Grasse – Perfumeria Molinard

Ciepły śródziemnomorski klimat, wąskie uliczki, gęsto zabudowane stare miasto na wzgórzu dominującym nad okolicą oraz wszechobecne sklepy z perfumami – tak pokrótce można opisać Grasse. To urocze miasteczko charakteryzuje się niezwykle rozbudowanym, lokalnym przemysłem perfumiarskim, rozwijającym się tu już od XVIII wieku. Grasse położone jest w odległości 40 kilometrów od Nicei i 20 od Cannes. Wystarczy tylko 40 minut jazdy samochodem by z plaż Lazurowego Wybrzeża, przenieść się pomiędzy malownicze wzgórza i pola uprawne regionu Alpy Nadmorskie (Alpes-Maritimes). W mieście tym znajduje się kilka muzeów poświęconych produkcji perfum – Muzeum Fragonard, Muzeum Galimard oraz Muzeum Perfumeria Molinard.
Grasse - Cudne stare miasto. Fot. P. Lech

Grasse – Cudne stare miasto. Fot. P. Lech

Fragonard, Molinard, Galimard? Brzmi znajomo? Dla mnie nie, ale dla wielu fanów kosmetyków i stałych bywalców drogerii nazwy te nie kryją żadnych tajemnic. Są to trzy marki kosmetyczne, zajmujące się głównie produkcją perfum i projektowaniem nowych zapachów. Co je łączy? Miejsce, w którym mają swoje zakłady. Jest to wspomniane wcześniej francuskie Grasse.  Miasto to otoczone jest (dosłownie) morzem kwiatów. Na okolicznych żyznych wzgórzach uprawia się rośliny takie jak róże, jaśmin czy fiołki. Równie często w okolicy możemy zaobserwować mirt, drzewka pomarańczowe oraz akację srebrzystą. Wszystkie te rośliny są uprawiane dla przemysłu kosmetycznego. W skład płatków ich kwiatów wchodzą niezliczone ilości olejków eterycznych, będących bazą zapachową produkowanych w Grasse perfum.

Grasse - Lawenda, mirt, róże i kwaty pomarańczy. To najczęściej wykorzystywane naturalne zapachy. Fot. P. Lech

Grasse – Lawenda, mirt, róże i kwaty pomarańczy. To najczęściej wykorzystywane naturalne zapachy. Fot. P. Lech

Z żyznych pól i specyficznego mikroklimatu korzystają nie tylko wymienieni wcześniej lokalni producenci. Marka Chanel ma w okolicy gigantyczne farmy uprawiające róże i jaśmin, wyłącznie na potrzeby produkcyjne zapachu Chanel No.5. Zebrane tu majowe kwiaty, po starannej selekcji trafiają do jednego z najpopularniejszych zapachów na świecie. Podobne farmy mają inne marki, między innymi Dior. Jej założyciel – Christian Dior – w latach pięćdziesiątych zeszłego wieku postanowił przeprowadzić się do Grasse. Tu zamieszkał i poświęcił się swojej pracy. Rocznie w okolicy tego miasteczka zbiera się około 30 ton kwiatów. W regionie w przemyśle perfumiarskim pracuje około 10 000 osób, przy czym w samym mieście w branży tej zatrudnionych jest 3 500 ludzi. Wartość obrotu perfumiarskiego przemysłu zlokalizowanego w Grasse, sięga astronomicznej kwoty 600 milionów euro. W skład tej sumy wchodzą nie tylko dochody z produkcji, ale także z „perfumowej” turystyki.

Grasse - Co mam Ci kupić kochanie?. Fot. P. Lech

Grasse – Co mam Ci kupić kochanie?. Fot. P. Lech

W Grasse działają cztery muzea perfum. Muzeum miejskie oraz trzy muzea prywatne, należące do miejscowych marek. Ich ekspozycje są do siebie bardzo zbliżone. Każde z nich pokazuje generalną historię perfumiarstwa i wybranego zakładu oraz proces produkcji perfum i kosmetyków. My postanowiliśmy zwiedzić Muzeum Perfumerię Molinard. Miejsce to jest oddalone od centrum miasteczka o niecały kilometr. Spacer przez Grasse to przyjemność sama w sobie – wąskie uliczki, schody oraz liczne przebicia pomiędzy kamienicami wyprowadzają nas ze starego miasta i prowadzą wprost do zakładu Molinard. Beżowe magazyny oraz elegancki biały budynek fabryki  są trudne do przeoczenia, głównie z powodu roztaczającej się tu ferii zapachów.

Grasse - Budynek fabryki Molinard zaprojektowany przez G. Eiffla. Fot. P. Lech

Grasse – Budynek fabryki Molinard zaprojektowany przez G. Eiffla. Fot. P. Lech

Molinard to perfumieria istniejąca od 1849 roku. Początkowo w Grasse działała mała rodzinna firma, która dziś przerodziła się w markę niezwykle prestiżową i rozpoznawalną na świecie. Swój elegancki charakter zawdzięcza ona przede wszystkim detalom o jakie dbali i dbają właściciele. Na przełomie XIX i XX wieku, głównymi nabywcami kosmetyków Molinard byli bogaci europejscy turyści odwiedzający Lazurowe Wybrzeże – głównie Anglicy i Rosjanie. Kupowali oni drogie perfumy w ekskluzywnych, kryształowych flakonach projektowanych między innymi przez Rene Lalique oraz firmę Baccarat. Wszystkie składniki wykorzystywane przez perfumerię są naturalne, a proces produkcji jest na każdym etapie nadzorowany przez zapachowych specjalistów.

Grasse - Lawenda, mirt, róże trochę tłuszczu i do kotła. Fot. P. Lech

Grasse – Lawenda, mirt, róże trochę tłuszczu i do kotła. Fot. P. Lech

Wycieczka po fabryce przenosi nas na drugą stronę świata perfum, ukazując skomplikowany proces ich projektowania i produkcji. W trakcie zwiedzania mamy możliwość zobaczenia i powąchania oryginalnych składników – jaśminu, mirtu, płatków róży czy pyłku akacji. Można tu oglądać wielkie miedziane kadzie, skomplikowane systemy do destylacji aromatów oraz niezwykle szczelne bańki, w których przechowuje się najcenniejsze zapachy. Wycieczka ma charakter marketingowy – w kolejnych salach mamy możliwość testowania różnorodnych specyfików marki Molinard (Panowie! Są tu też kosmetyki dla mężczyzn). Istnieje też możliwość wzięcia udziału w wycieczce premium. Obejmuje ona płatne projektowanie własnych perfum. Odbywa się to w formie godzinnego warsztatu prowadzonego przez tak zwanego „nosa”. „Nos” to pracownik kosmetyczny wytrenowany w rozpoznawaniu zapachów. Potrafi on rozróżnić ponad 6000 zapachów. Takich „nosów” na świecie jest tylko około 2000. Praca ta jest na pewno niecodzienna i podobno bardzo, bardzo dobrze płatna.

Grasse - Destylarnia w Perfumerii Molinard. Fot. P. Lech

Grasse – Destylarnia w Perfumerii Molinard. Fot. P. Lech

Te wszystkie informacje są nam przekazywane w trakcie zwiedzania budynku perfumerii Molinard. Za każdym razem odbywa się ono z przewodnikiem, który mówi po francusku i udostępnia zwiedzającym broszury w języku angielskim lub niemieckim. Zwiedzanie muzeum zaczyna się i kończy w fabrycznym sklepie, gdzie można nabyć wszystkie prezentowane przez przewodnika produkty. Chociaż cała wycieczka ma charakter czysto marketingowy, to naprawdę warto wziąć w niej  udział i zajrzeć do środka budynku. Już sama żelazna konstrukcja fabryki jest ciekawa – została zaprojektowana przez Gustawa Eiffla jednego z najsłynniejszych francuskich inżynierów i architektów.

Do samego Grasse można się wybrać praktycznie o każdej porze roku. Szczególnym czasem jest tu jednak wiosna, czyli okres zbiorów oraz początek sierpnia, czyli czas festiwalu lawendy – La Jasminade.

Grasse - Coś dla panów. Kremy Rasoline marki Molinard. Fot. P. Lech

Grasse – Coś dla panów. Kremy Rasoline marki Molinard. Fot. P. Lech

Godziny otwarcia:
Muzeum oraz sklep są otwarte codziennie od 9:30 do 18:30.

Ceny biletów:
Wstęp do muzeum jest bezpłatny. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i zaczyna się wraz z zebraniem grupy chętnych. My czekaliśmy około 20 minut.

Adres:
Boutique and Museum MOLINARD
60, boulevard Victor Hugo – 06130 Grasse
http://www.molinard.com/en/home

Dojazd:
Grasse znajduje się 20 km. od Cannes i 40 km. od Nicei. To idealne miejsce na jednodniową wycieczkę z tych miast. Samochodem dojedziemy tu w około 40 minut. Z Nicei i z Cannes dojeżdżają tu miejskie autobusy nr. 500 (Nicea – Grasse) i nr 600 (Cannes – Grasse) – bilety kosztują 1.50 EUR – rozkład jazdy. Dworzec autobusowy w Grasse jest oddalony od Muzeum Perfumerii Molinard o 1500 metrów. Na dworcu znajduje się bardzo dobra informacja turystyczna.

O INNYCH MUZEACH LAZUROWEGO WYBRZEŻA PRZECZYTASZ TU:

Nicea – Muzeum Archeologiczne
Frejus – Zespół Katedralny
Frejus – Muzeum Archeologiczne
Marsylia – MuCEM
Monako – Muzeum Oceanograficzne

Więcej informacji o atrakcjach i miastach Lazurowego Wybrzeża znajdziecie tu – lazurowyprzewodnik.pl

About Paweł Lech

Absolwent - Archeolog. Zleceniobiorca Centrum Nauki Kopernik. Blogowania uczył się na silniku wordpress, pracując nad stroną koła naukowego SKN Hanza. Archeologia zawsze jest numerem jeden. Poza archeologią interesuje się muzealnictwem, podróżami, wspinaczką górską (E!5642) i piłką nożną.