Polska, Podzamcze – Centrum Nauki Leonardo da Vinci

O otwarciu Centrum Nauki Leonardo dowiedziałem się przypadkiem od kolegi, podczas rozmowy o zawodach łazików marsjańskich, które odbywały się na początku września. Opowiadał że odbędą się gdzieś w świętokrzyskiem, w jakimś parku naukowo-technologicznym pod Kielcami. Wpisałem w przeglądarkę, a tu spore zaskoczenie – drugi wielkością po Centrum Nauki Kopernik tego typu obiekt w Polsce otwarty, a ja nawet o budowie nie wiedziałem! Jakby tego było mało ściągnęli wystawę „Świat Leonarda” która umknęła mi podczas zwiedzania San Marino (relacja z tamtej wyprawy tutaj). Trzeba jechać!
Centrum Nauki Leonardo Podzamek (13)

Główne wejście do Centrum Nauki Leonardo, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (7)

Wejście od strony Centrum Konferencyjnego, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo jest częścią Parku Naukowo-Technologicznego mieszczącego się w Podzamku, tuż obok Chęcin. Na cały kompleks parku składa się, oprócz nowoczesnego budynku Centrum, także Biobank (miejsce, gdzie badane są komórki macierzyste) oraz odrestaurowany dwór starosty chęcińskiego (do niedawna szkoła rolnicza, a dziś reprezentacyjny budynek z salami konferencyjnymi).

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (20)

Leonardo da Vinci, fot. P. Jaskólski

Sam budynek Centrum Nauki Leonardo robi ogromne wrażenie – to ponad 4 tys. metrów wystawienniczych na dwóch poziomach, fontanna tuż obok i ogród na dachu (dostępny od razu, wraz z otwarciem obiektu…). Dla mnie to doskonały przykład, że można budować nowocześnie (beton, szkło), ale zarazem funkcjonalnie i ładnie. Szary beton można np. pomalować i wygląda to dużo lepiej, a pod sufitem i na ścianach nie musi kotłować się od „industrialnych” instalacji. A największe wrażenie wywarł na mnie widok z ogrodu – nawet przy marnej pogodzie widać z niego wzgórze z zamkiem w Chęcinach i cały teren kompleksu Parku Naukowo-Technologicznego.

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (21)

Część wystawy „Świat Leonarda” poświęcona Kodeksowi o lataniu, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (24)

Robot-żołnierz i mechaniczny lew, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (19)

Modele zbudowane na podstawie szkiców Leonarda da Vinci, fot. P. Jaskólski

Głowna ekspozycja prezentowana w Centrum Nauki Leonardo to czasowa wystawa „Świat Leonarda da Vinci”. Do tej pory gościła ona m.in. w Mediolanie, Nowym Jorku, Tokio, Chicago. Podzamcze to pierwsze miejsce w Polsce, gdzie można ją zobaczyć. Będzie prezentowana aż do 19 września 2015 roku. Całość zajmuje większą część wystawienniczą Centrum Nauki. I działa jak lep na zwiedzających. Słusznie. Po zobaczeniu jej w Podzamczu nie wyobrażam sobie niczego innego w tym miejscu.

Po wejściu do Centrum Nauki Leonardo, najbardziej rzuciły mi się w oczy duże, drewniane modele maszyn Leonarda da Vinci. Są świetnie wykonane. Zadbano również o ich właściwe wyeksponowanie – np. te przedstawiające latające maszyny  powieszono pod sufitem. A żeby nie trzeba było zadzierać głowy w górę, pod nimi zamontowano lustra. Obok danej maszyny znajdują się plansze z wyjaśnieniem: co to, po co, dla kogo i kiedy Leonardo tworzył daną rzecz. Oraz najważniejsza informacja – czy były to tylko mrzonki, czy też projekt został zrealizowany. Twórcy wystawy umieścili również interaktywne stanowiska, na których można bliżej przyjrzeć się danej konstrukcji, obejrzeć plany, a nawet samemu zbudować daną machinę. Takie puzzle dla konstruktorów.

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (18)

Most Leonarda, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (23)

Ostatnie poprawki prezentowanych eksponatów, fot. P. Jaskólski

Mi najbardziej przypadło do gustu stanowisko „Laboratorium Leonarda”. Spędziłem sporo czasu na szukaniu maszyn prostych w zakamarkach pracowni konstruktora, a później na dopasowaniu elementów latającej maszyny podczas samodzielnego konstruowania. A na pamiątkę mam wydruk mojej własnej Maszyny Latającej.

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (22)

Cel – Laboratorium Leonarda. Misja – skonstruuj swoją własną maszynę! fot. P. Jaskólski

Wśród gablot poświęconych technicznym badaniom Leonarda znajduje się również część wystawy poświęcona jego dziełom malarskim z olbrzymich rozmiarów reprodukcją „Ostatniej Wieczerzy”. Można więcej dowiedzieć się o najsłynniejszych obrazach Leonarda, poznać historie, które towarzyszą postaciom uwidocznionym w jego pracach, a także pokusić się o samodzielne namalowanie dzieła.

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (2)

Interaktywna wystawa w Centrum Nauki Leonardo, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (4)

Wielkie wyścigi „głośnych” kulek, fot. P. Jaskólski

Piętro Centrum Nauki Leonardo zajmuje wystawa z interaktywnymi eksponatami. Nie znalazłem tu niczego innowacyjnego, czego nie można by zobaczyć gdzie indziej – takie standardy: trochę doświadczeń z optyką, trochę z powietrzem, pokój Amesa, Koło Chomika, kula plazmowa, generator van de Graffa… Pobawiłem się wszystkimi urządzeniami i czuję niedosyt – mało! Całkiem fajnie wykonane eksponaty, całkiem ciekawie słuchało się pana, który opowiadał o plazmie i tłumaczył, czemu niepodłączona do prądu świetlówka świeci. Ale sala sprawia wrażenie pustej. Na plus muszę zaliczyć mini-wystawę łamigłówek. Jest ich całkiem sporo i cierpliwi zwiedzający mogą się wkręcić na dłużej. Dla równowagi minus – eksponat prezentujący trzy tory dla metalowych kul – bardzo głośny. W całym budynku słychać było każde jego użycie, a jest to dźwięk wyjątkowo irytujący. Sam spędziłem przy nim dobry kwadrans puszczając kulki raz po raz.

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (5)

Stół tuż po zakończonym pokazie, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (8)

Ślimak, ślimak, pokaż rogi, dam Ci … eee… cukru ?,  fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (9)

Część ekspozycji dla najmłodszych zwiedzających, fot. P. Jaskólski

Cztery przeszklone pomieszczenia tuż obok wystaw – po dwa na parterze i piętrze – to „laboratoria”. Różnią się przeznaczeniem i kolorystyką wnętrz. Na parterze: ciemno niebieska sala dla najmłodszych zwiedzających (ekstra skakało się po interaktywnej prezentacji wyświetlanej na podłodze); niebieska – gdzie odbywają się cyklicznie warsztaty z mikroskopem. Na piętrze: laboratorium QR (po odciśniętych na ścianie kolorowych dłoniach i sztalugach wnioskuję, że odbywają się tu zajęcia plastyczne); żółta – stoły, przyrządy, zaplecze sanitarne z bieżącą wodą, projektor. Gdy zwiedzałem Centrum Nauki Leonardo, to właśnie jedynie w laboratorium żółtym odbywały się zajęcia. Grupka dzieci pod okiem swoich rodziców próbowała skłonić ślimaka, żeby „pokazał rogi”.

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (1)

Eksponaty plenerowe w Centrum nauki Leonardo, fot. P. Jaskólski

Okazuje się, że nie musiałem wchodzić do środka, żeby porobić doświadczenia. Centrum Nauki Leonardo umieściło sporo eksponatów na zewnątrz. Znajduje się tu m.in. kilka iluzji optycznych, Nurek Kartezjusza, laserowa harfa, czy Kołyska Newtona. Wygląda to dobrze (może poza infantylną meduzą w Nurku Kartezjusza). Przy ładnej pogodzie jest to obowiązkowa część do zobaczenia.

Oprócz Centrum Nauki Leonardo w Podzamczu można jeszcze zwiedzać odnowione wnętrza XVII-wiecznego dworu starosty chęcińskiego. Miał on, jak wiele tego typu budowli, burzliwe losy – rabowany, niszczony, odbudowywany i ponownie popadający w ruinę. Przez jakiś czas był spichlerzem zbożowym, po wojnie stał się siedzibą szkoły rolniczej, a w miejscu, gdzie dziś jest fantastyczny ogród francuski, mieściło się boisko szkolne. Na tyłach ogrodu znajduje się najbardziej historyczny zabytek – Brama Jana III Sobieskiego. Została ona wybudowana po wiktorii wiedeńskiej dla naszego monarchy na wieść, że w drodze powrotnej ma zajechać do Chęcin. Bramę wybudowali, ale Sobieski w końcu wrócił do żony inną drogą…

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (6)

Dwór Starosty Chęcińskiego – obecnie centrum konferencyjne, fot. P. Jaskólski

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (12)

Ogród i brama Jana III Sobieskiego, fot. P. Jaskólski

W tej chwili mieści się tu centrum konferencyjne i można nieodpłatnie zwiedzać odnowione pomieszczenia (chyba że trwa akurat jakaś konferencja). Wnętrza ładne, rzeczywiście całkiem nieźle to wygląda – stoją zbroje husarskie, można przymierzyć hełm (na mnie za mały!), są meble stylizowane na dawne, jest pani, która z pasją opowiada historię miejsca, jest wystawka zdjęć dworu sprzed paru lat (dostępne tutaj). Mnie przede wszystkim cieszy, że jest zabytek nie niszczeje i funkcjonuje (nawet jeśli jest to raczej wyobrażenie o siedzibie starosty, niż faktycznie historyczna siedziba).

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (15)

Wnętrze Centrum Konferencyjnego w Dworze starosty chęcińskiego, fot. P. Jaskólski

Moim zdaniem warto zahaczyć o Podzamcze. Po pierwsze – dla wystawy Świat Leonardo, po drugie – żeby zobaczyć odrestaurowany dwór starosty chęcińskiego. Świetnie, że takie miejsca nie niszczeją tylko są zagospodarowywane. No i wreszcie, żeby zwiedzić Centrum Nauki – bardzo ciekawy budynek i kilka zajmujących eksponatów. Następnym razem wybiorę się na jakieś zajęcia warsztatowe lub pokazy naukowe. I mam nadzieję, że w tym czasie wystawa interaktywna znacząco się rozrośnie.

Centrum Nauki Leonardo Podzamek (3)

W Centrum Nauki Leonardo można stracić głowę, fot. P. Jaskólski

Dojazd:

Centrum Nauki Leonardo jest częścią kompleksu Regionalnego Centrum Naukowo-Technologicznego mieszczącego się w Podzamczu w gminie Chęciny. Najłatwiej dojechać tu samochodem – Centrum Nauki Leonardo znajduje się tuż obok trasy S7 Warszawa-Kraków.

Godziny otwarcia:

wtorek – piątek:  9:00 – 16:00
sobota – niedziela: 9:00 – 17:00

poniedziałek – nieczynne

Rezerwacja biletów:

poniedziałek – piątek:  8:00 – 15:00

tel. +48 609 290 121
e-mail rezerwacje.cn@gmail.com

Ceny biletów:

Bilet normalny – 15,- PLN
Bilet ulgowy – 9,- PLN

Rodzinny (2 osoby dorosłe i 2 dzieci) – 24,- PLN

Grupowy normalny (grupa powyżej 10 osób, opiekunowie gratis) – 10,- PLN
Grupowy ulgowy (grupa powyżej 10 osób, opiekunowie gratis) – 5,- PLN

Adres:

Centrum Nauki Leonardo da Vinci
Podzamcze 45
26-060 Chęciny

tel. +48 609 290 121
e-mail: sekretariat@rcnt.pl

www.cndavinci.pl

About Paweł Jaskólski

Archeolog, popularyzator nauki, autor licznych warsztatów, pokazów i zajęć edukacyjnych. Od 2009 roku współpracuje z Centrum Nauki Kopernik. Zafascynowany średniowiecznymi miastami, rzemiosłem i zamkami krzyżackimi, co zawdzięcza udziałowi w licznych ekspedycjach archeologicznych na Pomorzu Gdańskim.