Słowacja, Bratysława – Muzeum Historycznych Wnętrz

Pałac Apponyi w Bratysławie – oprócz Muzeum Winogrodnictwa – skrywa w swych komnatach również pieczołowicie urządzone Muzeum Historycznych Wnętrz. Muzeum spore i warte zobaczenia, choć może niezbyt porywające w swej formie.
Odrobinę puste sale..., fot. P. Jaskólski

Odrobinę puste sale…, fot. P. Jaskólski

Pałac Apponyi został zbudowany w latach 1761 – 1762. W średniowieczu ten teren zajmowały dwie mieszczańskie kamienice, które na początku XVIII w. zakupił i połączył w jedno założenie hrabia Nádasdy. Hrabia zbudował tutaj obszerny miejski pałac, sprzedany kilkadziesiąt lat później Jurijowi Apponyi. To za jego czasów pałacowi nadano dzisiejszy kształt. Niestety, do dziś z wielu wykonanych wówczas drogocennych dekoracji zachowało się niewiele, a z wyposażenia – nic. Przez wiele lat mieściły się tutaj biura magistratu i dopiero po badaniach architektonicznych i archeologicznych oraz pracach rekonstrukcyjnych z lat 2005-2007 (natrafiono tu m.in. na zabytki związane z Państwem Wielkomorawskim oraz celtyckie cmentarzysko), zwiedzającym udostępniono Muzeum Historycznych Wnętrz, dające wgląd w mieszczańskie życie w Bratysławie z XVIII i XIX w.

Witrynka - wyjątkowo z wyposażeniem, fot. W. Jaskólska

Witrynka – wyjątkowo z wyposażeniem, fot. W. Jaskólska

Rokokowy piec, fot. W. Jaskólska

Rokokowy piec, fot. W. Jaskólska

Obecnie na pierwszym piętrze urządzono piano nobile, czyli kondygnację z pomieszczeniami reprezentacyjnymi, i można podziwiać tu oryginalne drewniane panele ścienne oraz XVIII-wieczne malowidła i umeblowanie oddające arystokratyczne wyposażenie z tego okresu. Z kolei na drugim piętrze odrestaurowano rokokowe i klasycystyczne malowidła i postarano się oddać charakter mieszczańskich pomieszczeń z wieku XIX.

Stół multi-grywalny, fot. W. Jaskólska

Stół multi-grywalny, fot. W. Jaskólska

Niestety, mimo obecności licznych przedmiotów z epoki, nadal większość pomieszczeń tchnie pustką. Wydaje się, że obecne fundusze muzealne są zdecydowanie bardziej ograniczone niż te, którymi dysponowali pierwotni właściciele pałacu. Odczuwalny jest przede wszystkim brak bibelotów i drobiazgów, które stanowią o życiu każdego domu. Po Muzeum Historycznych Wnętrz spodziewałabym się przynajmniej próby wywołania wrażenia funkcjonującej zgodnie ze swym przeznaczeniem przestrzeni. Można zrozumieć liny odgradzające cenniejsze obiekty, ale na pewno nie brak dbałości o szczegóły. Co więcej, Muzeum Historycznych Wnętrz zostało otwarte raptem dekadę temu, a już sprawia wrażenie skostniałej instytucji z pokrytymi kurzem zabytkami.

Tam, gdzie król chodzi piechotą, fot. P. Jaskólski

Tam, gdzie król chodzi piechotą, fot. P. Jaskólski

Oczywiście, nie brak tutaj naprawdę wartych obejrzenia eksponatów – większość z nich jest naprawdę cenna i w sumie przyjeżdżając z kraju zniszczonego dwiema wojnami światowymi (i innymi, o których chyba nie trzeba przypominać), nie mogę narzekać. Warte uwagi są przede wszystkim piece kaflowe z różnych okresów oraz tak oryginalne meble jak siedzisko toaletowe czy wielofunkcyjny stół do gier planszowych. Urzekły mnie ponadto doskonale zrealizowane rekonstrukcje strojów z XVIII i XIX w., jakie można znaleźć w niektórych salach. Co ciekawe, wszystkie wzorowane są na autentycznych portretach, które podziwiać można tuż obok. To naprawdę oryginalny i bardzo plastyczny zabieg.

Strój i jego prototyp, fot. W. Jaskólska

Strój i jego prototyp, fot. W. Jaskólska

Rekonstrukcje strojów, fot. W. Jaskólska

Rekonstrukcje strojów, fot. W. Jaskólska

Generalnie rzecz ujmując, do Muzeum Historycznych Wnętrz warto zajrzeć przy okazji zwiedzania Starego Ratusza i Muzeum Winogrodnictwa, tym bardziej, że obowiązuje do nich jeden wspólny bilet. Samo zwiedzanie na pewno nie zajmie Wam dużo czasu, ale też nie będzie to wyjątkowa rozrywka. Jeśli interesuje Was życie elit opisywane przez Jane Austen czy siostry Brontë (ja doceniłam możliwość porównania ich opisów wnętrz angielskich z bliższymi nam słowackimi z tego samego czasu), z pewnością się nie znudzicie, ale większość dzieci może być odrobinę zawiedziona.

Dojazd:

Muzeum Historycznych Wnętrz mieści się na pierwszym i drugim piętrze Pałacu Apponyi przylegającego do budynku Starego Ratusza, w samym centrum Starego Miasta, przy wschodnim narożniku Placu Głównego (Hlavné námestie). Najlepiej dojechać tu tramwajem – najbliższe przystanki to „Kapucínska” (tramwaje nr 5 i 9) oraz „SND” przy ul. Jesenského (tramwaje nr 4, 6 i 8). Z parkowaniem samochodu – jak to w obrębie średniowiecznych miast – może niestety być problem z uwagi na niewielką liczbę miejsc parkingowych, w dodatku płatnych.

Godziny otwarcia:

Wtorek – Piątek: 10:00 – 17:00
Sobota – Niedziela: 11:00 – 18:00
Poniedziałek: zamknięte

Ceny biletów:

Bilet normalny – 4 €
Bilet ulgowy (dzieci 6 – 14 lat, studenci, emeryci) – 2 €
Bilet rodzinny (2 dorosłych i dzieci do 14 r.ż.) – 8 €

Wstęp wolny z Bratislava Card.

Bilety łączone do Starego Ratusza, Muzeum Winogrodnictwa i Muzeum Historycznych Wnętrz:
Bilet normalny – 6 €
Bilet ulgowy (dzieci 6 – 14 lat, studenci, emeryci) – 3 €
Bilet rodzinny (2 dorosłych i dzieci do 14 r.ż.) – 12 €

Uwaga – bilety należy kupić w kasie przy Muzeum Winogrodnictwa.

Adres:

Múzeum historických interiérov

Apponyiho palác, Radničná ul. č. 1
815 18 Bratislava

Tel. +421 259 100 856
e-mail: mmba@bratislava.sk

Aktualizacja: muzeum zwiedziliśmy w 2014 r., wpis powstał w marcu 2018 r.

About Wioleta Jaskólska

Absolwentka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, założycielka SKN Hanza. Zainteresowana okresem wędrówek ludów i wczesnym średniowieczem, głównie w basenie Morza Bałtyckiego, a także zastosowaniem geodezji w archeologii. Inspektor ochrony zabytków, a w wolnych chwilach nałogowy "zwiedzacz"