Austria, Innsbruck – Ferdinandeum – Tyrolskie Muzeum Państwowe

Ferdinandeum, znane też jako Muzeum Tyrolskiego Kraju Związkowego jest ulokowane w sercu stolicy Tyrolu – Innsbrucku. Zostało powołane do życia w 1823 roku i jest trzecim w kolejności najstarszym austriackim muzeum. Swoje imię zawdzięcza arcyksięciu Austrii, wielkiemu księciu Toskanii i Krakowa oraz uksiążęconemu hrabi Habsburga i Tyrolu, Franciszkowi Józefowi I. Wizyta w Ferdinandeum daje nam możliwość dogłębnego poznania dziejów regionu, regionu który łączy w sobie cechy kultury niemieckiej i włoskiej.
Ferdinandeum - Najważniejsze muzeum Tyrolu. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Najważniejsze muzeum Tyrolu. Fot. P. Lech

Narty, śnieg, knödel mit vanillesauce oraz kanapki ze speckiem. Taki plan na zimowy wyjazd do Austrii przyświeca prawie każdemu narciarzowi. Co jednak robić kiedy pogoda w Tyrolu nie dopisze? Jako świeżo upieczony miłośnik białego szaleństwa postanowiłem jeden (brzydki) dzień poświęcić na wizytę w Innsbrucku. Malownicze miasto ulokowane w dolinie rzeki Inn było dwukrotnie areną igrzysk olimpijskich (1964 i 1972). Poza atrakcjami związanymi ze sportem (skocznia narciarska Bergisel i Arena Olimpijska), w mieście pełno jest oryginalnych budowli w stylu gotyckim, renesansowym i barokowym. Najstarsze wzmianki o Innsbrucku pochodzą z XII wieku. Przez lata miasto należało do Habsburów i to pod ich panowaniem przeżywało swój największy rozkwit. Po spacerze pod skocznią i zwiedzeniu zabytkowego centrum stolicy austriackiego Tyrolu warto wybrać się do jednego z miejskich muzeów. Ja odwiedziłem dwa: Ferdinandeum i Tyrolskie Muzeum Etnograficzne.

Ferdinandeum - Mieć taki widok z okna... w muzeum!?. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Mieć taki widok z okna… w muzeum!?. Fot. P. Lech

Historia najważniejszego współczesnego muzeum Innsbrucku sięga XIX wieku. W 1823 roku, Arcyksiążę Ferdynand objął protektorat nad nową instytucją i zgodził się nadać jej własne imię. Równocześnie władze Innsbrucku wydały publiczny apel do mieszkańców, z prośbą aby udzielali się w procesie powstawania nowego muzeum. Apel ten ma swoje odbicie w stanie dzisiejszej kolekcji muzealnej, która w większości została stworzona przez dary mieszkańców Tyrolu.

Ferdinandeum - Trochę średniowiecza. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Trochę średniowiecza. Fot. P. Lech

Ekspozycja Ferdinandeum składa się z pięciu części: na poziomie -1 znajduje się kolekcja archeologiczna obejmująca najstarsze zabytki, w tym te pochodzące z czasów rzymskich i z wczesnego średniowiecza. Poziom +1 to sztuka średniowieczna, renesansowa oraz tak zwana zielona galeria z niderlandzkim malarstwem XVI i XVII wieku. Drugie piętro przenosi nas w czasy baroku i XIX wieku, możemy tu obejrzeć kolekcję instrumentów muzycznych oraz zapoznać się ze stylem Biedermeier. Na najwyższym piętrze znajdują się dzieła sztuki współczesnej. Ważną część muzeum stanowi też biblioteka, która jest całkowicie zorientowana wokół historii i sztuki Tyrolu.

Ferdinandeum - Autor i sztuka współczesna. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Autor i sztuka współczesna. Fot. P. Lech

Na co warto zwrócić uwagę zwiedzając Ferdinandeum? Dla mnie najatrakcyjniejszy był oczywiście poziom -1. Kolekcja archeologiczna jest ogromna, a sam układ wystawy mógłby być dobrym przykładem dla wielu muzeów stricte archeologicznych. Ekspozycja utrzymana jest w „sterylnej”, wręcz germańskiej atmosferze. Gabloty wypełnione pogrupowanymi zabytkami, są odpowiednio od siebie oddalone. Tworzy to wrażenie wizyty w swego rodzaju świątyni, gdzie każda kolejna szklana gablotka jest ołtarzem. Kompozycja niezwykła. A zabytki? Równają poziomem, kilka ciekawszych można zaobserwować na poniższych zdjęciach.

Ferdinandeum - Zabytki archeologiczne. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Zabytki archeologiczne. Fot. P. Lech

Ferdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. LechFerdinandeum - Piękne zapinki. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Piękne zapinki. Fot. P. Lech

Ferdinandeum - Aplikacje z czasów rzymskich. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Aplikacje z czasów rzymskich. Fot. P. Lech

Co poza archeologią? Imponująco prezentuje się kolekcja niderlandzkich instrumentów muzycznych – ponad dwustuletnie skrzypce, kontrabasy i mandoliny robią wrażenie. Do tego dochodzi też duży zbiór malarstwa, zarówno austriackiego jak i tego z wyżyn europejskiej sztuki. Możemy tu zobaczyć dzieła Rembrandta, Klimta, Brueghel, Cranacha czy też lokalnego J.A. Kocha. Na deser natomiast polecam część poświęconą współczesnej sztuce użytkowej, w której to austriaccy projektanci coraz częściej wiodą prym na świecie. W trakcie podróży przez sale muzeum warto też wyglądać za okna. Nawet przy złej pogodzie można przez nie zaobserwować wszechobecne tu, ośnieżone, alpejskie szczyty.

Ferdinandeum - Niderlandzkie instrumenty muzyczne. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Niderlandzkie instrumenty muzyczne. Fot. P. Lech

Przedstawiając współczesne i historyczne dzieła sztuki, Ferdinandeum jak prawdziwe Muzeum Narodowe łączy przeszłość i teraźniejszość. Instytucja ta pozwala nam odkryć tajemnice Tyrolu. Unikatowe eksponaty i praktyczne doświadczenia prezentują regionalne historie, wydarzenia i postaci, które pomogły ukształtować współczesny wygląd austriackiej części Tyrolu.

Jeśli jesteście w Innsbrucku, to poza wizytą pod Złotym Dachem i na Bergisel, koniecznie odwiedźcie Ferdinandeum.

Ferdinandeum - Chyba najcenniejszy obiekt w kolekcji muzeum. Portret mężczyzny w futrzanej czapce - Rembrandt Harmenszoon van Rijn. Fot. P. Lech

Ferdinandeum – Chyba najcenniejszy obiekt w kolekcji muzeum. Portret mężczyzny w futrzanej czapce – Rembrandt Harmenszoon van Rijn. Fot. P. Lech

Dojazd
Ferdinandeum ulokowane jest w ścisłym centrum Innsbrucka. 650 metrów od dworca kolejowego Innsbruck Hauptbahnhof i 200 metrów od przystanku autobusowego Museumstraße (autobusy 4123 i 4125). Obok pięknego budynku muzeum nie można przejść obojętnie.

Godziny otwarcia:
Poniedziałek – Ferdinandeum nieczynne.
Wtorek – Niedziela 9:00 – 17:00

Ceny biletów:
Tyrolskie Muzeum Państwowe to grupa pięciu instytucji – Tiroler Landesmuseum Ferdinandeum, Museum im Zeughaus (Zbrojownia), Tiroler Volkskunstmuseum (Etnograficzne), Hofkirche (kościół), Das Tirol Panorama mit Kaiserjägermuseum (Panorama Tyrolu i Muzeum Piechoty Cesarskiej). Wszystkie podmioty wchodzące w skład grupy można zwiedzać kupując jeden bilet. Stała cena biletu obowiązuje nawet wtedy gdy chcemy odwiedzić tylko jedno muzeum.

Normalny – 11,- EUR
Ulgowy – 8,- EUR
Bilet łączony z wizytą na olimpijskiej skoczni narciarskiej Bergisel – 14,- EUR
Bezpłatny: Dzieci i młodzież do lat 19, posiadacze Innsbruck Card oraz członkowie ICOM.

Adres:
Tiroler Landesmuseen – Tyrolskie Muzeum Państwowe
Museumstrasse 15, 6020 Innsbruck
anmeldung@tiroler-landesmuseen.at

http://www.tiroler-landesmuseen.at

About Paweł Lech

Absolwent - Archeolog. Zleceniobiorca Centrum Nauki Kopernik. Blogowania uczył się na silniku wordpress, pracując nad stroną koła naukowego SKN Hanza. Archeologia zawsze jest numerem jeden. Poza archeologią interesuje się muzealnictwem, podróżami, wspinaczką górską (E!5642) i piłką nożną.